Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie na Festiwal we Wrocławiu od 24 do 26 września. Więcej info tu.

Czułem, że muszę komuś o tym powiedzieć…

Autor: różni autorzy 28 stycznia 2010



Czułem, że muszę komuś o tym powiedzieć, bo inaczej bym zwariował

Pierwszy raz o tym, że mogę być gejem pomyślałem gdzieś w środku podstawówki. Wtedy byłem przerażony i nie chciałem tego. Zwłaszcza, że żyłem w bardzo homofobicznym środowisku jakim jest podwarszawska miejscowość pełna dewotek i bigotów z wypranymi mózgami.

Wchodziłem na strony internetowe i na tym się kończyło. Z czasem zacząłem „bawić” się z kolegą ale to wszystko mnie tak przeraziło, że przestałem.

Prawdę mówiąc to ciężko mi powiedzieć co pomogło zaakceptować mi moją orientację. Stało się to samo. W pewnym momencie zacząłem się zgadzać z tym i żyć na początku w totalnym ukryciu. Ujawniłem się bo czułem, że muszę. Czułem, że muszę komuś o tym powiedzieć bo inaczej bym zwariował. Jeżeli myślisz, że nigdy nikomu nie powiesz to się bardzo mylisz. Przyjdzie czas kiedy będzie to musiało z Ciebie wyjść.

Jako pierwsza dowiedziała się moja przyjaciółka „gejowski standard” potem reszta znajomych. Przyjęli to bardzo dobrze. Bez rewelki. Potem zdecydowałem się powiedzieć mojej matce i bratu. Matka przyjęła to spokojnie ale długo się z tym oswajała. Teraz jest już ok. Brat zareagował jak przyjaciel aczkolwiek jemu bałem się powiedzieć najbardziej. Myślałem, że jest homofobem a okazało się odwrotnie. Żałuję tylko, że nie powiedziałem matce jako pierwszej. Poważnie się zastanówcie nad tym. To nie jest proste ale uczucie ulgi i „odciążenia” jest nie do opisania.

Może być ciężko ale jak widzicie jak nie spotkałem się z negatywną reakcją… może miałem szczęście a może po prostu ludzie zmieniają się i zmieniają swoja poglądy gdy dowiadują się, że to może dotyczyć kogoś bliskiego…

różni autorzy

artykuły różnych autorów

You might also like

W odpowiedzi na artykuł „Gej ok. Amen” Do napisania zainspirował mnie fragment: "Zakazana jest także adopcja i wychowywanie dzieci przez osoby...
To nie zawód dla lesbijki 4 To moja narzeczona Wtajemniczałam najbliższe mi koleżanki nauczycielki. Jakoś to przyjmowały,...
Dzień Milczenia w Warszawie Dzień Milczenia jest symbolem solidarności z osobami LGBT (lesbijkami, gejami, osobami bi- i transseksualnymi)....
Czy to nie piękne, móc powiedzieć: moja żona! 13.02.2008 Patrzę na zegarek. Mamy dopiero 5 rano. Zza firanki uśmiecha się do mnie przepiękne...
Podziel się:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Add to favorites
  • MySpace
  • PDF
  • Twitter
  • StumbleUpon
  • Blip
  • Digg
  • Flaker
  • Grono
  • Pinger
  • Śledzik
  • Technorati

ad

kup

?>

Polecamy

Cytaty

Homoseksualizm nie jest dewiacją. — Szymon Niemiec

Ludzie LGBTQ

Imke Duplitzer (ur. 28 czerwca 1975 w Karlsruhe) ? niemiecka zawodniczka szermierki. Ma na koncie wiele tytułów mistrzowskich i srebrny medal z Aten. Z zawodu jest żołnierką o stopniu Hauptfeldwebel - odpowiednika naszego pierwszego oficera. Jest instruktorem nurkowania. Bliskie są jej prawa człowieka - w czasie Olimpiady w Pekinie nie wzięła udziału w ceremoniach otwarcia na znak protestu przeciw komunistycznemu rządowi w Chinach. Jest wyoutowaną lesbijką. W latach 1999-2007 mieszkała ze swoją życiową partnerką (z zawodu nauczycielką) oraz ich córką w Bonn.
More in 1 krok: faza niepokoju,2 krok: faza testowania,3 krok: faza akceptacji,4 krok: integracja tożsamości,Coming out,Wiedza (5 of 5 articles)

Switch to our mobile site