Do tego tematu namówiła mnie przyjaciółka, która powiedziała żebym ustosunkowała się do tego modelu związku.
Życie nauczyło mnie, że ludzie łączą się z różnych powodów. Żadnego modelu stylu życia nie wolno nam potępiać. [ chociaż czemu by nie?:) ]
Widziałam na własne oczy modele lesbijek 2 + 1. Gdzie 2 to nowo poznana para, a jeden to była dziewczyna, z która obie dwie muszą się kolegować, lub przyjaźnić. Ponieważ wszystko jest wspólne od lodówki po przyjaciółki. Widziałam, że zdrady w takich związkach 2 z 1 są wybaczalne, chociaż ich relacje intymne nie szły dalej niż do przysłowiowego „buzi buzi”. Lesbijkom bardziej chodzi o emocjonalną więź z drugą kobietą, a jak łączy ją więź z jeszcze trzecią, to jak się to mówi :” wrzucaj to marian na pakę i jedziemy dalej”. Ale widziałam także płacz, strach i obawy związane z układem 2+1.
Wyobraźcie sobie drogie Panie, że takich związków jest naprawdę sporo.
Innym przykładem modelu związku luz blues i orzeszki, jest związek jego + jej + jej kochanki. Gdzie mąż jej, i mąż tej drugiej wie, o związku jej z nią. To prawda, troszkę to dziwacznie wygląda, w praktyce wygląda jeszcze dziwaczniej. Jej 1, jest żoną jego 1, ona 2 ma swojego męża, i w czwórkę jeżdżą z dziećmi jej 2, na wakacje. Zdziwiona jestem, że w życiu związek dwóch osób, nie zamyka się tylko na otoczce, czy modelu „tylko Ty i ja”, ale jest jeszcze ktoś trzeci i czwarty.
Obecnie jestem związku mocnej 2– jki. Oczywiście kochamy się najmocniej na świecie, i jedna poza drugą świata nie widzi. I w ogóle z boku ludzie nazywają Nas „opętane miłosną sraczką”. Nie protestujemy, niech się wstydzi ten kto widzi.:)
Co ja mogę powiedzieć Wam drogie czytelniczki, o takich modelach 2 + 1 nie potępiam i nie popieram, ale nie neguję. Jak już powiedziałam ludzie łączą się ze sobą z różnych powodów.
Model 2 + 1 opiera się na sferze psychicznej , a czasami i łóżkowej. Czy tak powinno być? A dlaczego by nie, jeżeli ma się na to ochotę. Wszystko jest dla ludzi. Uważam, że osoby które budują taki związek wyłącznie na sferze sexu, muszą mieć bardzo mocną psychikę. Ponieważ ja bym tak nie potrafiła. Jestem bardzo mocno związana z moją partnerką seksualnie jak i emocjonalnie. I oby to trwało jak najdłużej.
Myślę, że każdy powinien to rozpatrzeć i ocenić we własnym sumieniu. Bądźmy tolerancyjni.
Pozdrawiam wszystkich czytelników.
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| Jak rozmawiać z rodzicami? czyli fakty i mity o życiu geja i lesbijki cz 4 Czwarta część naszego poradnika (bynajmniej nie ostatnia).Czy zamierzasz adoptować/zrobić sobie... | Konkurs Festiwalu Równe Prawa do Miłości Z okazji 1700 fana/fanki - obiecane dotrzymane! Mamy więc dla was pierwszy konkurs - happy? - zaczniemy... | TKDF – Happy Together Pochodzący z Hongkongu kochankowie, Ho Po-Wing i Lai Yiu-Fai są w Argentynie. W drodze do wodospadu... | Moim pierwszym i najważniejszym coming outem było otwarcie się przed samą sobą Cześć, jestem Agnieszka i mam 20 lat. Od 5 lat podobają mi się kobiety.Dopiero od 9 miesięcy... |








