Teoria queer jako współczesna koncepcja etyczna
Teoria queer jest to koncepcja wyrosła w Ameryce na podłożu feminizmu trzeciej fali (third-wave feminism) i studiów lesbijsko-gejowskich (gay/lesbian studies). Czytaj »
Czytelnictwo: 9%
Teoria queer jest to koncepcja wyrosła w Ameryce na podłożu feminizmu trzeciej fali (third-wave feminism) i studiów lesbijsko-gejowskich (gay/lesbian studies). Czytaj »
Czytelnictwo: 9%
Dr Cameron, pomyłkowo przez niektórych nazywany profesorem, pojawił się w Polsce tylko na kilka dni, a rozróby narobił, jakby co najmniej kilka miesięcy siedział. Czytaj »
Czytelnictwo: 1%
Zapraszam na trzecią edycję turnieju piłki nożnej dla kobiet o puchar
Kobiety Kobietom, który odbędzie się w Warszawie, na boiskach liceum im.
Stefana Batorego przy ul. Myśliwieckiej 6.
Czytelnictwo: 1%
Czwarta część naszego poradnika (bynajmniej nie ostatnia). Czytaj »
Czytelnictwo: 10%
Alicja kilka dni temu tłumaczyła nam co każda lesbijka, jej zdaniem, powinna przestać robić. Pluralizm jest jak najbardziej wskazany, dlatego ja przestawię swoją listę, a przy okazji nie zgodzę się z kilkoma propozycjami koleżanki.
Czytelnictwo: 5%
Czujesz potrzebę działania?
Chcesz wyrazić swój sprzeciw wobec homofobii i nietolerancji?
Poznać ludzi myślących podobnie jak Ty?
Czytelnictwo: 1%
?Romeo i Julia? ukazała się już w milionach różnych wersji. Jednak ta, może wzbudzić szczególne zainteresowanie. Chodzi nie tylko o dwie, atrakcyjne kobiety? treść jest równie interesująca.
Teatr Guerilla w Wilmington, w Północnej Karolinie prezentuje współczesną wersję tej sztuki, ród Montekich to Demokraci, natomiast ród Kapuletich to Republikanie. Jak podaje serwis StarNewsOnline.com reżyser sztuki, zdecydował się na wątek lesbijski w odpowiedzi na tzw. Propozycję 8 w Kaliforni.(która między innymi zakłada, że małżeństwo to termin dotyczący tylko i wyłącznie par odmiennej płci i odbiera parom tej samej płci prawo do zawarcia związku małżeńskiego w Kaliforni) Według reżysera, motyw Romeo i Julii, to jednocześnie motyw zakazanej miłości, a współcześnie, związki osób tej samej płci, są dobrą reprezentacją tego, co zakazane.
(źródło: http://grrlplanet.com)
Czytelnictwo: 1%
Kolejna część recenzji o książce Judith Butler. O androcentrucznych uzurpacjach, o heteronormatywności i pedagogice. Czytaj »
Czytelnictwo: 3%
Odważna mniejszość w mniejszościMikroskopijna mniejszość wśród polskich gejów i lesbijek stara się żyć w zgodzie ze swoją seksualnością na tyle, na ile pozwala jej nasze homofobiczne społeczeństwo. O trzymaniu się za ręce czy obejmowaniu na ulicy nie ma więc mowy. Ale można ? pokonując poważne opory i zdobywając się na akt odwagi ? ujawnić się przyjaciołom, rodzinie, czasem nawet współpracownikom (to już tylko pojedyncze przypadki).
Można zamieszkać ze swoim chłopakiem/dziewczyną ? sąsiedzi wezmą taka parę za przyjaciół lub będą udawać, że nie wiedzą, co ich łączy. Jeśli mieszka się w dużym mieście, można pójść do gejowskiego klubu, jeśli mieszka się w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu ? łatwiej dotrzeć raz w roku na Paradę Równości, która w naszych warunkach jest smętnie aseksualną imprezą ? trzeba mieć szczęście lub sokole oko, by wypatrzeć na niej całującą się homoparę (kilka lat temu dwóch śmiałków całowało się o 2 w nocy niedaleko Kolumny Zygmunta w Warszawie i zgarnęła ich policja!). Na choćby jednorazowe ?obniesienie się ze swoją seksualnością? prawie nikt nie ma odwagi.
Ta mikroskopijna mniejszość (na tegorocznej Paradzie Równości było 4 tysiące osób, w samej Warszawie zaś lekko licząc mieszka 100 tysięcy osób homoseksualnych) postrzegana jest jako ?homoseksualne lobby?, ?zagrożenie dla rodziny? itd.
Autor: Mariusz Kurc
Artykuł pochodzi z MultiKulti
Czytelnictwo: 1%
Wiosenny wieczór.
Chyba trzecie pod względem ilości mieszkańców miasto w Polsce.
Żaden zaścianek, żadna zabita dechami dziura.
Wybieram się z kobietą na spacer.
Czytaj »
Czytelnictwo: 2%