Jedna z cudowniejszych opowieści o miłości między kobietami. Filmowa adaptacja, mimo tego, że bardzo udana, nie oddaje w pełni tego, co znajdziemy w książce. Dlatego zachęcam do lektury. Warto.
Druga wojna się bardzo powoli kończy. Berlin lat 1942 – 1944 roku. Lilly, niemka, żona nazisty z frontu i matka czwórki dzieci zakochuje się w Żydówce Felice. Ta ostatnia, mimo groźby obozu, udziela się konspiracyjnie, oficjalnie pracuje w gazecie pisząc artykuły propagandowe.
Spotykają się, gdy Lilly po raz kolejny szuka rozrywki w męskich ramionach, gdy mąż zabija na froncie. Zafascynowana Felice rzuca Ilsę, swoją dotychczasową kochankę i dąży do konfrontacji z Lilly. Okazuje się, że panie znajdują w swojej relacji spełnienie i ukojenie. Mimo tego, Felice obawia się zdradzić partnerce swojego pochodzenia – wybranka jej serca przesiąknięta jest ideologią faszystowską. Z drugiej strony zadowolona Lilly zaczyna ograniczać wolność Lice i zawłaszczać ją dla siebie.
Jest wojna, w każdej chwili można zginąć. Należy więc żyć chwilą i cieszyć, tym co się ma.
Autentyczna historia przeniesiona na karty książki w 1944 roku przez Erikę Fischer, na ekrany trafiła w 1999 roku dzięki Maksowi Färberböckowi. Wszystko dzięki listom pomiędzy paniami, w których posługiwały się pseudonimami: Lilly jako Aimee, Felice jako Jaguar. Upubliczniono historię, gdy Lilly Wust otrzymała w 81 roku Krzyż Zasług RFN.
Dzięki wielugodzinnym rozmowom Fischer z Wust oraz relacjom innych światów i dokumentom, książka jest wielogłosem opowiadającym tamte wydarzenia. Tło historyczne i autentyzm opisów pozwala zdać sobie sprawę z tego jak wyglądało życie Żydów mieszkających w Berlinie w tamtych czasach. Obraz uzupełniają zdjęcia: listów, dokumentów, a także samych pań.
Ci z was, którzy mają za sobą seans z filmem nie powinni się zrażać, że znają historię, ponieważ, wbrew pozorom, książkę inaczej się odbiera. Nie mówiąc o pewnych zmianach, wprowadzonych do scenariusza.
Ogólnie książka jest obowiązkową lekturą dla tych wszystkich, których interesuje II wojna światowa i kwestie zydowskie, a także jako świetna lekcja tolerancji. Dziewczynom szukającym miłego romansu lesbijskiego polecam mimo, że opisy skupiają się na emocjach, a nie na czynach. Ogólnie – każdy znajdzie coś dla siebie.
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| Czwartek, 11 czerwca 2009 — Dni Równości 18.00Lambda Warszawa ul. Żurawia 24A, lok. 4 (domofon)Maurycy (Maurice), Wielka Brytania,... | Kobiety uprawiające/planujące seks z kobietami — badanie Badanie WSW - kobiet uprawiających seks z kobietamiZapraszamy do wzięcia udziału w pierwszym ogólnopolskim... | Kochałam Annabelle Film, którego recenzję znajdziecie tutaj, to, moim skromnym zdaniem, jedna z najlepiej opowiedzianych... | Mango kiss Jeśli nie wierzycie w istnienie queerowych komedii z kobietami w rolach głównych zdecydowanie musicie... |









Film jest naprawdę bardzo doby, polecam.