Archiwum ‘Wiedza’

Znaleźć równowagę

Autor MultiKulti 30 lipca 2010

Kobieta i mężczyzna – zauroczenie, miłość, małżeństwo. I tak – żyją długo i szczęśliwie. Schemat i banał? Niekoniecznie. Nieschematyczne jest to, że on też bywa kobietą. Bywa Martą. Ania pokochała Tomka, wiedząc, że Tomek to mężczyzna niezwyczajny – crossdresser, transwestyta. I jest z nim szczęśliwa, zupełnie jak w bajce, czasem tylko zamiast króla i królowej są dwie księżniczki.

więcej »

101 pytań do gejów VIII

Autor Monika admin Czaplicka 29 lipca 2010

Gejom nie chodzi o dzieci

a lesbijkom? (ach ta Twoja mizoginia..)

Dlaczego nie mówicie, że chodzi wam przede wszystkim o dzieci?

Dlatego, że nie chodzi przede wszystkim o dzieci? więcej »

Projekt „Berlin – Yogyakarta”

Autor Kampania Przeciw Homofobii 28 lipca 2010

Celem projektu „Berlin – Yogyakarta” jest przypomnienie historii prześladowań gejów, lesbijek, osób biseksualnych i transgenderowych przez nazistów podczas ich panowania w Europie oraz podkreślenie, że prawa człowieka są niezbywalną własnością wszystkich ludzi, również osób nieheteroseksualnych. więcej »

Poznańskie Stonewall

Autor Replika 26 lipca 2010

Rozmowa z Edwardem Pasewiczem, autorem książki „Śmierć w darkroomie“

Dasz się namówić na spektakularny, medialny coming out?
To byłoby śmieszne… Edward Pasewicz jest gejem! Wszyscy o tym wiedzą od 2001 roku, czyli od mojego debiutu. Książka, którą wówczas wydałem, była chyba pierwszym stricte gejowskim zbiorkiem poetyckim w tym kraju. Nigdy nie miałem problemu z gejowstwem, ani w domu, ani w rodzinnym Międzyrzeczu.

Dzieci nie pokazywały cię palcem w miasteczku?
Jeśli człowiek zachowuje się normalnie i normalnie podchodzi do tej sprawy, to nie ma żadnych problemów. Obecne spektakularne coming outy panów w TV mnie śmieszą. Nie mieli odwagi zrobić tego za rządów PiSu, a teraz to robią, bo mają jakieś interesy.

Poezję zamieniłeś na kryminał?
Tak. Po pierwsze dlatego, że znalazł się wydawca, po drugie – tej historii nie dało się inaczej opowiedzieć. Trudno byłoby połączyć wątki polityczne z „historią miłosną inaczej“. Polityka silnie zaważyła na tej książce. Akcja dzieje się w określonym czasie, miejscu, w określonym kontekście.

Rozbity Marsz Równości z 19 listopada 2005 roku to rodzime Stonewell? Czy polscy geje potrzebują swojego „mitu założycielskiego“?
Tak, polski gej potrzebuje takiego mitu. Warto w końcu jasno powiedzieć, że tamte wydarzenia były naszym Stonewell. To znaczy tak naprawdę mogły być. Pamiętaj, że ilość osób homoseksualnych uczestniczących w Marszu była żenująco niska.

Czyli tak naprawdę „za nas“ walczyli wówczas inni? Zieloni? Anarchiści? Lewacy etc.?
To jest niestety prawda…. Przychodzi mi teraz do głowy stwierdzenie Błażeja Warkockiego: „Jeśli położysz przed gejem książkę i majtki Calvina Kleina, to wybierze na pewno majtki“. Podczas rozbijania Marszu przez Policję wiele osób trafiło na komisariaty, mieli sprawy w sądach i problemy. Tymczasem tego samego dnia w pewnym znanym, modnym poznańskim gejowskim klubie można było trafić na dyskusję „ciotek“, które biadoliły, że są bardzo dyskryminowane. Na Marsz jednak żadna z nich się nie pofatygowała. Można powiedzieć: jeśli nie potraficie walczyć o swoje, to teraz popukajcie się w głowę, a nie narzekajcie na brak praw…

„Śmierć w darkroomie“ opisuje więc „mit założycielski polskiego gejostwa“, jednocześnie jednak Edward Pasewicz rozprawia się w tej książce z tak zwanym środowiskiem?
Nie chcę się z nikim rozprawiać. Jedyne, na co mam ochotę, to zwrócić paru osobom uwagę, że jeśli czegoś chcą, to trzeba działać, a nie siedzieć w domu i opowiadać o tym, że jesteśmy dyskryminowani. Tak długo będziemy dyskryminowani, jak długo będziemy na to pozwalać…

Dokonujesz nawet kategoryzacji polskich „ciotek“. Mamy tutaj ciotki lewaczki, ciotki konsumpcjonistki, ciotki kontestatorki …
I każda ciotka dzieli się wewnętrznie i rozbija na podgrupy (śmiech). To jest oczywiście zabawa, żartobliwa kategoryzacja, która była mi potrzebna w pisaniu. Musiałem pokazać, że istnieje rozwarstwienie, że istnieją jakieś frakcje, partie kanapowe…

Czy tej kategoryzacji nie dokonujesz przypadkiem nie tyle dla gejów, ile dla czytelników spoza „środowiska“?
To prawda, cały czas walczę z powszechnym wyobrażeniem, że homoseksualista to przegięty facet z piórami w dupie. Może być lewakiem, a nawet lesbijką faszystką. Sam przecież wiesz, że są np. geje, którzy głównie przebywają na squocie, zajmują się polityką, są lewakami i anarchistami. Prędzej umrą, niż pójdą do wspomnianego wyżej klubu.

Książka napisana jest też z niechęci do Poznania? Dlaczego nie lubisz tego miasta?
Mogę powiedzieć, ze znielubiłem Poznań właśnie 19 listopada 2005 roku. Wtedy rzeczywiście coś się w tym mieście skończyło. Wcześniej było lepiej. Poznań wyglądał na miasto otwarte, bez kompleksów. I nagle cała jego europejskość i otwartość, w moim odczuciu, zawaliła się. Nie było gorszej antyreklamy niż to zdarzenie… Skończyły się złudzenia.

Jeszcze gorzej zaczęło robić się potem: naciski, ograniczenia. Przytoczę taką historię: Robimy z Mariuszem Grzebalskim serię Wielkopolska Biblioteka Poetów finansowaną przez Urząd Marszałkowski. Dwa miesiące temu panowie z komisji budżetowej, radni Prawa i Sprawiedliwości, chcieli tę serię zlikwidować. Napisali wówczas w specjalnym raporcie, że „promuje ona mniejszości seksualne“ i jest szkodliwa społecznie.

„Śmierć w darkroomie“ nie tylko krytykuje gejów i miasto, ale też kościół katolicki i typową polską rodzinę…
Pisze się, bo ma się z czymś problem. Chce się ten problem uzewnętrznić, zobaczyć. Profesor Piotr Śliwiński z UAM ma chyba rację, gdy mówi, że ta książka nie jest antykościelna, ale antychrześcijańska. Nie ruszam kościoła, tylko samą religię. Chrześcijaństwo nie jest moją bajką, ponieważ immanentną cechą tej religii jest niechęć do ciała, do jakiejkolwiek przyjemności, a seks ma prowadzić tylko do prokreacji. Taka religia jest mi całkowicie obca. Akceptuję jednak wybory i prawa innych ludzi. Dlatego nie wykpiłem Eminencji, postaci, która występuje w mojej książce. Naprawdę poznałem takie osoby. Oni mają wielki problem. Z jednej strony ciągnie ich do facetów, a z drugiej są nakazy religijne, których nie chcą łamać, zachowują nieprzekraczalne zasady.

Mam problem z chrześcijaństwem. Jestem wychowany w tej religii, jak chyba każdy w Polsce. Nie mogę tego wyrwać z mózgu. Z drugiej strony nie akceptuję chrześcijaństwa z powodu moich poglądów i własnych wyborów. Ten problem nie jest w książce rozwiązany. Postawiłem go i czekam na odzew. Mogę jedynie powiedzieć za Joycem, że nieszczęściem Polaków jest ich katolicyzm…

Nieszczęściem Polaków są też ich toksyczne rodziny.
Myślisz o komisarzu Zielonym, jego bracie Igorze i ich ojcu?

Czy to Twój ojciec był tutaj pierwowzorem?
Nie, mój ojciec jest bardzo w porządku. Spotkałem się z taką historią w moim życiu. To był ojciec mojego faceta, widziałem, co on wyrabia i na co sobie pozwala. Mój chłopak został sponiewierany przez ojca, a następnie wyrzucony z domu tylko dlatego, że jego gejostwo nie pasowało do profilu społecznego ojca, jego pozycji i stanowiska. Rodzina ustawiona, znana i porządna, która coś musiała zrobić z problemem pod tytułem „syn pedał“.

Nie obawiasz się, że „Śmierć w darkroomie“, silnie związana z Poznaniem, będzie zrozumiała tylko w tym mieście? Geje będą ją czytać, by rozpoznawać miejsca i osoby? Podobno już do „Grzechu Warte“ przychodzą wycieczki…
Uniwersalizm powstaje ze skrajnego regionalizmu. Na tej zasadzie Joyce oparł „Dublińczyków czy „Ulissesa“. On o niczym innym nie pisze jak o swoim mieście! To, co miało miejsce w Poznaniu, mogło się przecież zdarzyć w Warszawie, w Berlinie czy w Nowym Jorku.

Co książka dała Tobie? Czy coś Ci uświadomiła, w czymś pomogła?
Za wcześnie o tym mówić. Dopiero zbieram odbicia, odblaski. Gdy czytam niektóre recenzje, np. Marcina Krzeszowca, którego książkę „Ból istnienia“ połykałem w swoim czasie, to się naprawdę zachwycam. Ten facet dokładnie odczytał moje zamierzenia, intencje, w pełni zrozumiał mój przekaz. Krok po kroku rozwiązał problemy, które podczas pisania sobie postawiłem. To jest najfajniejsza rzecz w tej zabawie, że nie trafiasz w próżnię.

Zarzucisz poezję na rzecz kryminałów?
Nie mam zamiaru. Użyję porównania malarskiego. Lepiej publiczności najpierw udowodnić, że można namalować porządny portret, a dopiero później konstruować abstrakcję.

Konstruujesz już coś nowego?
Bardzo powoli. Pisanie powieści, nie jest taką zabawą jak pisanie wierszy, które można w kółko poprawiać. To jest jednak trochę większa odpowiedzialność.


Edward Pasewicz (ur. 1971) – poeta, prozaik i kompozytor. Laureat VIII Konkursu im. Jacka Bierezina (2000). Autor zbiorów poetyckich „Dolna Wilda“ (Anima, Tygiel Kultury 2001; Poznań, Wielkopolska Biblioteka Poetów 2001), Nauki dla żebraków (arkusz dołączony do pisma „Topos“ nr 4-5/2003), „Wiersze dla Róży Filipowicz“ (Wrocław, Biuro Literackie 2004), „th“ (Kielce, kserokopia.art.pl 2005), „Henry Berryman Pięśni“ (Kielce, kserokopia.art.pl 2006) oraz kryminału „Śmierć w darkroomie“ (Kraków, EMG 2007).

W 2007 został nominowany do Nagrody Literackiej Gdyni za książkę „Henry Berryman Pięśni“. Jego wiersze były tłumaczone m.in. na niemiecki, angielski, słoweński, serbski, bułgarski, czeski, hiszpański, włoski.

Jest buddystą, uczniem Ole Nydahla. Mieszka w Poznaniu.

O sobie mówi: „Urodziłem się w 1971 roku. nie wiem kiedy umrę i to mnie martwi“.

Pary lesbijskie w sporcie

Autor Monika admin Czaplicka 25 lipca 2010

gaygameschicago.org

Sport to rywalizacja i wielkie emocje. Ale właśnie, wberw pozorom, w takich sytuacjach łatwo tracić głowę dla innej pięknej sports(wo)menki. Poniżej prezentujemy 5 znanych par jednopłciowych świata sportu kobiet. więcej »

Fakty i mity

Autor Monika admin Czaplicka 23 lipca 2010

Kiedy dowiadujesz się o seksualnej różnicy swojego dziecka lub ukochanego/ukochanej jest wiele pytań, które wymagają odpowiedzi.

To normalny proces przez który rodzice muszą przejść.

więcej »

101 pytań do gejów VII

Autor Monika admin Czaplicka 22 lipca 2010

Geje chcą tylko odrobiny tolerancji i nic więcej

Dlaczego nie powiecie, że waszym celem są pełne prawa takie same jak heteroseksualistów? więcej »

101 pytań do gejów VI

Autor Monika admin Czaplicka 16 lipca 2010

Geje nie walczą o swoje prawa tylko o prawa wszystkich mniejszości

Dlaczego podpinacie się pod marsze równości, pod wszystkie inne mniejszości? a nawet większości – uciskana „mniejszość kobiet”;) Podpinacie się pod hasła równości, pod niepełnosprawnych, prześladowanych z różnych czasem nawet skrajnie rzadkich przyczyn, podpinacie się pod rasizm z tą waszą równością. Przecież wykorzystujecie ich! Oni nie mają tak silnego lobby jak wy, i tak na paradach równości nie chodzi o równość tylko o gejów i lesbijki.
dlaczego okłamujecie ludzi? Ile osób na marszach równości jest tam z powodu ochrony innych mniejszości niż geje? więcej »

Pomada

Autor homoseksualizm 5 lipca 2010

POMADA to grupa kilku osób i jednego kolektywu, które po raz pierwszy
połączą siły, by zaprezentować swoje punkty widzenia – perspektywę
nieheteroseksualnej wrażliwości.
więcej »

101 pytań do gejów V

Autor Monika admin Czaplicka 4 lipca 2010

Geje to elokwentni ludzie, którzy wyglądem nie różnią się od hetero

Dlaczego w mediach geje, którzy walczą o swoje prawa prezentują się zawsze jako świetnie wyglądający obywatele, niczym nie odróżniając się od heteroseksualistów – w taki sam sposób ubierający się, mówiący i oczywiście ponad przeciętnie inteligentni. Dlaczego eksponujecie gejów- elity – wybitnych artystów, niemal naciągając i dorabiając wiele wybitnych osób, które nigdy ze swoim homoseksualizmem się nie obnosiło, a dziś są waszymi ikonami, dlaczego ich wykorzystujecie? więcej »

Lesbijska aktywistka na liście honorowej Królowej Brytyjskiej

Autor Monika admin Czaplicka 1 lipca 2010

„Poczułam się dumna, ale głównie zszokowana. Wiem o tym od ponad miesiąca, ale nadal nie potrafię się przyzwyczaić do tej myśli” więcej »

G e n d e r – matrix

Autor homoseksualizm 22 czerwca 2010
G e n d e r – matrix: czy wiesz jaki wpływ na Twoje życie ma płeć kulturowa? więcej »

Jestem nauczycielką i jestem lesbijką

Autor Monika admin Czaplicka 21 czerwca 2010

Nie można nie zauważyć weekendowego felietonu w Gazecie Wyborczej Marty Konarzewskiej http://wyborcza.pl/1,97863,8034607,Jestem_nauczycielka_i_jestem_lesbijka.html

więcej »

101 pytań do gejów IV

Autor Monika admin Czaplicka 20 czerwca 2010

Zwłaszcza, że w Polsce nigdy prześladowań gejów nie było! – podczas gdy były one we wszystkich, cywilizowanych obecnie krajach w tym USA, Anglia gdzie bycie gejem były kary więzienia, przymusowe leczenie, a na Kubie mieli specjalną wyspę dla gejów gdzie izolowano ich by choroba się nie rozprzestrzeniała. A w Polsce? więcej »

101 pytań do gejów III

Autor Monika admin Czaplicka 12 czerwca 2010

W Polsce ciągle biją gejów

Raport KPH i Lambdy pokazuje, że w ciągu około dwóch lat 17,5% osób respondentów doświadczyło przemocy fizycznej, 51% psychicznej w przypadku kiedy znana (lub podejrzewana) była (homo- lub biseksualna) orientacja ofiary.

więcej »

kup

video

click

?>

Polecamy

Cytaty

Irytują mnie nasi politycy, którzy mówią: – Proszę bardzo, bądźcie sobie homoseksualistami, ale nie gadajcie o tym. Ale oni mogą mówić: „Moja żona to, moja żona tamto, moja małżonka lubi jajko”. Nie widzą, że bez przerwy gadają o swojej heteroseksualności, że jest ona w każdym zdaniu, w każdym przejawie ich ekspresji. Nie zdają sobie sprawy, co to znaczy powiedzieć: „Nie gadajcie o tym”. To tak jakby powiedzieć: „Nie bądźcie!”. — Krystian Lupa

Ludzie LGBTQ

Robert Biedroń - działacz na rzecz praw człowieka, osób LGBT, były prezes Kampanii Przeciw Homofobii. W 2005 r. ukończył Helsińską Szkołę Praw Człowieka. Autor "Tęczowego elementarza" (przetłumaczonego na Ukraiński). Pierwszy polityk w Polsce, który otwarcie powiedział o swojej orientacji seksualnej i zaczął głośno mówić w mediach: "Tak, jestem gejem!". Laureat Tęczowego Lauru, nagrody przyznawanej za propagowanie idei tolerancji.