18
March , 2010
Thursday

Każda społeczność dąży do wytworzenia znaków rozpoznawczych, które umożliwią jej identyfikację i rozpoznawanie. To element ...
Nie znoszę romansideł, a już lesbijskich w szczególności; bynajmniej nie dla tego, że wstrętna mi ...
cały artykuł znajduje się: tutaj
Codzienne ściemnianie Póki co, sytuacja wielu gejów i lesbijek wygląda w pigułce tak: hetero koleżanki i koledzy ...
Do napisania zainspirował mnie fragment: ?Zakazana jest także adopcja i wychowywanie dzieci przez osoby o ...
W programie 3. Festiwalu Filmowego „Kino w pięciu smakach” (22-27.X – Warszawa, kino Muranów, KINO.LAB, 24.X-12.XI – Kraków, ...
Ostatnia część poradnika dotycząca rozmowy z rodzicami.
Czułem, że muszę komuś o tym powiedzieć, bo inaczej bym zwariował Pierwszy raz o tym, że ...
Tolerancja zaczyna się w nas samych.
Jeśli zalegalizujemy związki partnerskie zmieni to podstawy społeczeństwa! Nie możemy adaptować nowych norm społecznych – ...

Archiwum dla kategorii ‘Związki’

Nasze dzieci

Autor Replika Marzec - 12 - 2010 Skomentuj

Największą atrakcją placu zabaw jest wąż. Kręta zjeżdżalnia, zakończona paszczą smoka otwiera się na szeroką piaskownicę. Antek siedzi na szczycie węża i nie ma odwagi, by zjechać. Pięciolatek w kolejce za nim niecierpliwi się i popycha chłopca. Pedał! – krzyczy za nim, kiedy Antek zaczyna płakać. Nie, nic na razie nie wiadomo, by Antek był gejem. Wiadomo za to, że jest bystrym, wesołym trzylatkiem i że ma dwie opiekuńcze mamy – mamę Anię i mamę Olgę Czytaj »

Czytelnictwo: 3%

33 powody, dla których związki partnerskie par jednopłciowych (z obowiązkową opcją adopcji) to ZŁO!

Autor Monika admin Czaplicka Marzec - 11 - 2010 Skomentuj
  1. Jeśli zalegalizujemy związki partnerskie zmieni to podstawy społeczeństwa! Nie możemy adaptować nowych norm społecznych – tak jak nie przystosowaliśmy się do używania samochodów, akceptowania rozwodów i adopcji dzieci Czytaj »

Czytelnictwo: 3%

Sytuacja osób homoseksualnych w Polsce – problemy prawne i społeczne

Autor Agata Styczeń - 13 - 2010 Skomentuj

Przemoc fizyczna

Z danych Kampanii Przeciw Homofobii i Lambdy wynika, że 17,6 proc. pytanych, zaznało w ciągu ostatnich dwóch lat jakiejś formy przemocy. Wśród osób, które doznały przemocy aż 41,9 proc. doznało jej częściej niż trzy razy. Najczęściej osoby homoseksualne są potrącane, uderzane, szarpane lub kopane. Na drugim miejscu znajdują się zaczepki seksualne naruszające nietykalność cielesną. Prawie jedna czwarta badanych została pobita, a 4 proc. doświadczyło przemocy seksualnej. W 59, 7 proc. przypadków sprawca przemocy nie był znany ofierze, w 29, 5 proc. byli to koledzy ze szkoły lub studiów. Wśród sprawców pojawiła się również rodzina – matka (6,3 proc.) i ojciec (5,1 proc.). Do przemocy najczęściej dochodzi w miejscach publicznych – 56,8 proc.

Kolejne miejsca zajmuje szkoła, sklep i własne mieszkanie. W 85, 1 proc. przypadków policja nie została powiadomiona o zdarzeniu, ankietowani w większości przypadków uznali, że nie przyniesie to oczekiwanego skutku.

Przemoc psychiczna

Najczęstsza formą tego typu przemocy jest agresja słowna – 75 proc. osób, które doznały przemocy psychicznej mówi o zaczepkach werbalnych.

Miejsce pracy

Około 10 proc respondentów, którzy pracowali lub poszukiwali pracy w trakcie badania, dotknęła jakaś forma dyskryminacji w miejscu pracy. Najczęstszymi formami dyskryminacji są: podniesienie wymagań w stosunku do innych pracowników – 44 proc., odmowa zatrudnienia – 27, 9 proc., zwolnienie – 23 proc., odmowa awansu – 14,8 proc. Ponad 99% gejów i lesbijek ukrywa w pracy swoją orientację seksualną (dane ze strony internetowej Kampanii Przeciw Homofobii). Środowiska homoseksualne twierdzą, że bardzo często osoby homoseksualne nie tylko nie przyznają się do swojej orientacji seksualnej, ale są również z tego względu dyskryminowane w pracy oraz z niej zwalniane. Faktem jest również to,

że homoseksualiści bardzo często w takiej sytuacji nie dochodzą swoich praw. Nie przyznawanie się do swojej orientacji seksualnej nazywane jest przez homoseksualistów „niewidocznością”. Homoseksualiści czują się również dyskryminowani w przyjmowaniu ich do pracy określonego rodzaju, jak zawodu nauczyciela czy wychowawcy w przedszkolu.

Służba zdrowia

Wśród ankietowanych zaledwie 20 proc. ujawniło swoją orientację seksualną w kontaktach z personelem medycznym, wśród nich 23,5 proc. zetknęło się z gorszym traktowaniem. Większość zdarzeń dotyczyła niemożności oddania krwi, zarówno przez kobiety jak i mężczyzn, którzy zadeklarowali orientację homoseksualną. Równie ważne jest zakazywanie odwiedzanie partnera przebywającego w szpitalu. Jeśli chodzi o osoby świadome (np. zgłaszające się na operację) to każdy pacjent otrzymuje specjalna kartę, w której wskazuje osobę mogącą go odwiedzać, nie musi to być osoba spokrewniona.

Mowa nienawiści

Termin określający sposób używania języka w celu znieważenia, pomówienia lub rozbudzenia nienawiści wobec pewnej osoby, grupy osób lub innego wskazanego przez mówcę obiektu. Z reguły wykorzystuje syndrom grupowego myślenia lub poczucie adresata mowy o istnieniu grupy podzielającej jego nienawistne przekonania. Z mową nienawiści mamy do czynienia przy znieważaniu osób lub grupy osób z powodu ich przynależności rasowej, etnicznej, narodowej, religijnej lub orientacji seksualnej. W Polsce znieważanie lub nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, rasowym, etnicznym, wyznaniowym jest zabronione i karalne na podstawie art. 256 i 257 Kodeksu karnego. Nie ma w Polsce przepisu szczególnego prawa karnego chroniącego wprost osoby przed nienawiścią z

powodu orientacji seksualnej. Jednak w zależności od stanu faktycznego zachowanie osoby używającej mowy nienawiści może wyczerpywać znamiona przestępstwa, np. z art. 190, 212 lub 216 Kodeksu karnego.

Homoseksualizm, a pedofilia

Brak świadomości w społeczeństwie, na co powołują się działacze środowisk homoseksualnych, dotyczący definicji homoseksualizmu powoduje, że bardzo często jest mylony albo utożsamiany z pedofilią.

Polskie Towarzystwo Seksuologiczne stoi na stanowisku, że orientacja seksualna nie ma żadnego wpływu na skłonności do pedofilii. Zwraca również uwagę na to, że większość przypadków molestowania seksualnego jest dokonywana przez heteroseksualnych mężczyzn i ma miejsce w rodzinie.

Związki partnerskie

Kwestia ta nie jest uregulowana w polskim prawie. Środowiska homoseksualne zwracają uwagę, iż Polska jest jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej, w których w chwili obecnej nie toczy się parlamentarna dyskusja na ten temat. Zawarte za granicą małżeństwa osób takiej samej płci nie są uznawane w Polsce.

Analiza ilości spraw osób homoseksualnych, które składają pozwy sądowe oraz skierowane do Rzecznika Praw Obywatelskich prowadzi do wniosku, że stale zwiększa się ich liczba. Można domniemywać, że jest to spowodowane zmianami zachodzącymi w społeczeństwie oraz faktem, iż osoby homoseksualne zaczynają coraz częściej wypowiadać się publicznie o swoich problemach.

Źródło: Raport „Dyskryminacja ze względu na orientację seksualną w kontekście

działalności polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich

http://www.rpo.gov.pl/pliki/12232931000.pdf

Czytelnictwo: 11%

Legalizacja małżeństw osób tej samej płci (5)

Autor homoseksualizm Grudzień - 15 - 2009 Skomentuj

800px-If_your_marriage_needs_protectingHistoria “małżeństw” osób tej samej płci?

Zmiany społeczne wyprzedzają zmiany prawne – legislacje odzwierciedlają istniejące już trendy. Ruch praw cywilnych oraz wyzwoleńczy ruch kobiet, prócz oczywiście ruchu samych gejów, otworzył drogę do dyskusji na temat ewentualnego małżeństwa osób o tej samej orientacji seksualnej. Bez wcześniejszych przemian w świadomości społecznej na temat rasy, płci i podążających za nimi zmian w prawie, sama dyskusja byłaby niemożliwa. Równość pomiędzy płciami, sytuacja kobiety w danym społeczeństwie, mogą być wyznacznikiem stopnia równości, jaka może być uzyskana przez gejów w danym kraju.

Co do ewentualnej historii małżeństw osób tej samej płci, jako argumentu za istnieniem społecznego przyzwolenia na nie już też w przeszłości, to mimo interesujących tez, prezentowanych przez takich uczonych jak John Boswell czy William N. Eskridge, sytuacja nie jest całkiem jasna. Boswell, na podstawie uważnych studiów 62 Greckich i Słowiańskich dokumentów, opisuje wprawdzie istnienie ceremonii “zawiązywania braterstwa” [adelphopoiesis, czy bratovorenie], a mających miejsce w zakonnych instytucjach kościoła katolickiego i ortodoksyjnego w średniowieczu (V-XV wieku), głównie w Grecji i w krajach bałkańskich, jako będących czymś w rodzaju homoseksualnego małżeństwa. Nie tyle jednakże prezentowane przez autora fakty (celebrowanie związków osób tej samej płci), co ich interpretacja (charakter tych związków) nie jest w pełni przekonywująca dla wielu historyków i teologów.

O ile nie mamy pewności co do historii, możemy jednak przedstawić współczesne regulacje prawne takich unii. Badacz historii prawnych rozwiązań dotyczących unii osób tej samej płci, Yuval Merin, wyróżnia obecnie istnienie czterech takich modeli: (Merin, str.55-60)

1. Małżeństwo cywilne (równe małżeństwu par heteroseksualnych) – przyznawane w Holandii, od kwietnia 2001roku oraz w prowincji Kanady, Quebec, od czerwca 2003 roku.

2. Rejestrowane partnerstwo, praktykowane w krajach skandynawskich. Przyznaje ono większość praw i obowiązków małżeńskich, jednakże bez nadania praw rodzicielskich (za wyjątkiem Danii, która wprowadziła ten przywilej w kwietniu 2001 roku). Podobne ustawodawstwo istnieje we Francji (od 1999 roku), w Belgii (od 1998 roku), w Niemczech (od 2000 roku) i w dwóch regionach w Hiszpanii: Katalonii (od 1998 roku) i Aragonie (od 1999 roku).

3. Domowe partnerstwo – czyli częściowe rozpoznawanie związków osób tej samej płci. Przyznaje prawa związane z miejscem pracy, a także prawo do wizyt w szpitalu i innych zamkniętych instytucjach. Można wyróżnić dwa rodzaje tego modelu – jeden dotyczy świadczeń przyznawanych przez prywatnego pracodawcę, inny dotyczy także państwowych regulacji. Ten drugi istnieje w stanie Vermont, USA pod nazwą “unii cywilnej,” od lipca 2000 roku. Uczestnicy tej unii mają prawo do adopcji dzieci, co zbliża ten model do instytucji małżeństwa. (Uwaga na marginesie: tylko 1/5gejow-mieszkańców stanu Vermont przystąpiła do tej unii, reszta osób przybyła z innych stanów lub innych krajów. Interesującym faktem jest także to, że jak dotąd dwa razy więcej kobiet niż mężczyzn skorzystało z przywileju unii. Zgodnie z przepisami unia nie respektuje praw do emerytury i “social security” po śmierci partnera, praw emigracyjnych ani przywilejów w wypełnianiu wspólnych federalnych podatków).

4. Wspólnota zamieszkiwania [cohabitation] – instytucja konkubinatu traktująca na równi partnerów tej samej płci jak i płci przeciwnej; istnieje w niektórych stanach Australii (od 2001 roku), w Kanadzie (od 1999 roku) i w Nowej Zelandii (od 2002 roku), a także na Węgrzech (od 1996 roku) i w Portugalii (od 2001 roku).

Dyskusje nad tymi różnymi formami legalizacji związków są ostatnio źródłem zainteresowania chrześcijańskiego świata zachodniego, a zwłaszcza mieszkańców USA, kiedy to politycy reprezentujący konserwatywne kręgi społeczeństwa USA domagają się wprowadzenia uzupełnienia do Konstytucji by zapobiec ewentualnej możliwości zalegalizowania unii cywilnych czy nawet małżeństw osób tej samej płci w całych Stanach.

Autorka: Ewa Hyży

Kultura i Historia nr 6/2004

Artykuł pochodzi ze strony Kultura i Historia

Czytelnictwo: 6%

Debata o związkach partnerskich 12 grudnia!

Autor Kampania Przeciw Homofobii Grudzień - 9 - 2009 Skomentuj

kph trójmiastoKoło Naukowe Gender Studies UG,
Kampania Przeciw Homofobii Trójmiasto oraz
Grupa Inicjatywna ds. związków partnerskich
zapraszają na

DEBATĘ
dotyczącą postulatu wprowadzenia w Polsce
związków partnerskich

12.12.2009, godz. 16:00

Wydział Nauk Społecznych UG
Gdańsk, ul. Bażyńskiego 4

sala S209

W dyskusji udział wezmą goście z Grupy Inicjatywnej ds. związków partnerskich:
Yga Kostrzewa, Lambda Warszawa
Mariusz Kurc, Kampania Przeciw Homofobii
Krystian Legierski, Zieloni 2004
Gender Studies
Celem debaty będzie przeprowadzenie jak najszerszych
konsultacji społecznych dotyczących oczekiwań Polek i Polaków
w zakresie regulacji prawnej związków pozamałżeńskich,
w tym związków jednopłciowych.

Przedstawione zostaną różne modele regulacji prawnych dotyczących tych
związków,
funkcjonujące w różnych krajach UE (model małżeński, model związku
partnerskiego,
model konkubenci, model PACS – pakt cywilny).

Czytelnictwo: 6%

Związki alternatywne

Autor Kampania Przeciw Homofobii Grudzień - 9 - 2009 Skomentuj

kph wolontariatOpolski Klub Krytyki Politycznej oraz Instytut Socjologii zapraszają na debatę

“Związki alternatywne”.

Rozmawiać w Collegium Civitas będą:

  • Krzysztof Tomasik, komentator życia medialnego, feminista i biografista. Współpracownik organizacji gejowskich i partii Zielonych. W swoich tekstach wydobywa na wierzch i opisuje ukryte i/lub wykluczone elementy polskiej kultury literackiej – zajmuje się wątkami feministycznymi i homoseksualnymi. Autor książki Homobiografie. Pisarki i pisarze polscy XIX i XX wieku (Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2008). Inspiruje się teorią queer i campem.
  • Błażej Warkocki, krytyk literacki, czasami publicysta. Wyróżniony w konkursie im. J. J. Lipskiego (2002); laureat stypendium artystycznego miasta Poznania za działalność krytycznoliteracką (2004). Współautor (razem z Przemysławem Czaplińskim, Maciejem Lecińskim i Elizą Szybowicz) Kalendarium życia literackiego 1976-2000 (Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003) oraz współredaktor (razem ze Zbyszkiem Sypniewskim) tomu zbiorowego Homofobia po polsku (Sic!, Warszawa 2004). Prowadzi rubrykę zBOOKi. Felietony o książkach na portalu www.innastrona.pl. Lubi reinterpretować spetryfikowane wątki polskiej kultury.

Debatę poprowadzi: Marcin Buczyński, dr polonistyki, literaturoznawca, członek Śląskiego Klubu Krytyki Politycznej.
Zapraszamy w czwartek, 10.12.2009, o godzinie 17:00 do sali 104 Collegium Civitas.

Czytelnictwo: 6%

Legalizacja małżeństw osób tej samej płci (4)

Autor homoseksualizm Grudzień - 8 - 2009 Skomentuj

If_your_marriage_needs_protectingKolejne ważne zmiany pojawiły się w wieku XIX. Prawo kobiet do posiadania własnego majątku w małżeństwie po raz pierwszy zostało nadane w pierwszej połowie XIX wieku we Francji, a w drugiej połowie XIX stało się stopniowo obowiązujące także i w USA.

Do lat 70. naszego stulecia, w większości krajów zachodnich, małżeństwo nadal było instytucja nadającą nierówne prawa kobiecie i mężczyźnie: mężczyzna miał rolę głównego żywiciela, odpowiedzialnego za rodzinę, zaś kobieta rolę pomocniczą. Sytuacja powoli uległa zmianie na korzyść kobiet pod wpływem rewolucji seksualnej (lata 1960-1970).

Również małżeństwo, z instytucji głównie o charakterze prokreacyjnym, ewoluowało w kierunku określonym przez drugą, a nawet trzecią sformułowaną wcześniej w artykule definicję, czyli w kierunku emocjonalnego, intymnego związku równoprawnych partnerów, zatwierdzanego przez cywilny kontrakt.

W różnych krajach różne następowały zmiany. W USA na przykład, aż do początku lat 70., prawo zakazywało między-rasowych małżeństw tj., białych z kolorowymi, zazwyczaj czarnymi, [antimiscegemation law], czyli pomiędzy osobami wyższej rasy z “niższymi” istotami, czy to jako potomkami niewolników, czy uznawanymi tylko za “gatunek zwierząt”. W uzasadnieniu praktykowania tego prawa zazwyczaj podawane były dwa powody: “plan Boga” albo “bestialstwo” czarnych osób. Sędzia stanu Tennessee w 1872 tak np. uzasadnił swoją decyzję przeciwko zezwoleniu na między-rasowe małżeństwo:

“….mamy w Tennessee sytuacje gdzie ojciec żyje z córką, syn z matką, brat z siostrą w prawnym związku, ponieważ stworzyli oni takie związki w stanie lub w kraju gdzie nie były one zakazane. Turek lub Mahometanin razem ze swoimi wieloma żonami może założyć harem u bram naszej stolicy i nie możemy się temu przeciwstawić. Jednakże żaden z tych [przypadków] nie jest tak odrażający… lub bardziej nienaturalny niż ten oto przypadek …” (Graff, E.J. p. 155-158, italik autorki).

I to prawo zostało w końcu zmienione (pierwszym stanem była Kalifornia), co nie wpłynęło “katastrofalnie” na moralność, naturalność czy status małżeństwa. W 1965 roku Sąd Federalny USA odrzucił roszczenie uznania prawa zezwalającego na stosowanie środków anty-koncepcyjnych jako wiodącego społeczeństwo do zguby (Graff, str. 83). Ta decyzja również nie obaliła małżeństwa.

Rozwody, jak to było wspomniane wcześniej, stały sie możliwe wskutek regulacji protestantów, stwierdzającej, że popełnienie przestępstwa przeciwko małżeństwu rozwiązuje to małżeństwo. W połowie XVIII wieku powodem rozwodu i powtórnego małżeństwa mogła być także śmierć małżonka. W 1849 stan Connecticut po raz pierwszy wprowadził szokujące wówczas prawo do rozwodu także z innych powodów niż śmierć i zbrodnia, a inne kraje wkrótce podążyły za tym przykładem (Graff, str. 234-7). Rozwody bez orzekania o winie stały się formalnie legalne od lat 70., chociaż praktykowane były już znacznie wcześniej na podstawie obopólnie uzgodnionego stwierdzenia małżonków.

Jak wynika z tej krótkiej historii, instytucja małżeństwa uległa istotnej ewolucji. Wszystkie te zmiany, mimo pesymistycznych proroctw przy okazji każdej kolejnej transformacji, nie zniszczyły jej, a raczej uczyniły bardziej elastyczną, lepiej dopasowaną do aktualnych potrzeb i wartości nowych pokoleń (Jeśli oczywiście pominiemy obecne katastrofalne oceny aktualnej sytuacji jako “końca cywilizowanego świata i zaniku ludzkich wartości”, formułowane przez skrajnych pesymistów).

Czy nie należałoby teraz odrzucić takie obawy, gdy mowa o małżeństwach gejów, zwłaszcza, że homoseksualne domostwa stanowią tylko niewielki procent ogólnej liczby wszystkich zarejestrowanych (zgodnie ze statystyka 0,5 procent), a jeszcze mniejsza liczba gejów wyraża pragnienie wejścia w związek małżeński? (Gallagher, w: Wardle, eds. str. 19). Czy w tym kontekście homoseksualne pary mogą stanowić rzeczywiste zagrożenie dla heteroseksualnych małżeństw?

Autorka: Ewa Hyży

Kultura i Historia nr 6/2004

Artykuł pochodzi ze strony Kultura i Historia

Czytelnictwo: 7%

List organizacji LGBTQ do premiera w sprawie Elżbiety Radziszewskiej

Autor homoseksualizm Grudzień - 5 - 2009 Skomentuj

Elżbieta RadziszewskaWarszawa, 3 grudnia 2009 r.

Szanowny Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów

Szanowny Panie Premierze,

występując w imieniu reprezentowanych niżej podpisanych organizacji społecznych, działających na rzecz poprawy sytuacji lesbijek, gejów, osób biseksualnych, osób transpłciowych i innych osób nieheteronormatywnych (dalej razem jako „osoby LGBTQ”), kierujemy do Pana wezwanie jak niżej. 21 listopada 2009 r. Pani Elżbieta Radziszewska, Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania, wzięła udział w programie „Przesłuchanie” w radiu RMF FM, prowadzonym przez Agnieszkę Burzyńską. Na pytanie dziennikarki o postulat przyjęcia ustawy o związkach partnerskich Pani E. Radziszewska powiedziała: Nie może być tak, że mówimy (…) o tolerancji dla rzeczy nieakceptowalnych społecznie (…). Dzisiaj w Polsce nie ma przestrzeni ani społecznej, ani politycznej na uchwalenie ustawy o małżeństwach dotyczących osób homoseksualnych. Na uwagę Agnieszki Burzyńskiej, że pytanie dotyczyło związków partnerskich a nie małżeństw, Pani E. Radziszewska odpowiedziała, że zamiennie środowisko osób homoseksualnych używa obu sformułowań.

Postulat ustawy o związkach partnerskich jest niezwykle istotny nie tylko dla osób LGBTQ. Debata o potrzebie wprowadzającej je ustawy trwa m.in. dzięki wysiłkowi organizacji pozarządowych, osób reprezentujących środowiska prawnicze oraz działaczy i działaczek na rzecz praw człowieka. Wyżej przytoczona radiowa wypowiedź Pani Elżbiety Radziszewskiej świadczy o jej niewiedzy lub złej woli w tym zakresie. Postulat instytucjonalizacji związków partnerskich i sformułowanie „małżeństwa homoseksualne” nie są przez niżej podpisane organizacje „używane zamiennie”. Pragniemy przypomnieć, iż powyższa nie jest pierwszą wypowiedzią Pani E. Radziszewskiej, w której ujawnia się jej ignorancja i brak woli do zajęcia się problemami osób LGBTQ. W wywiadzie udzielonym TVP INFO, w czerwcu br. Pani E. Radziszewska mówiła na temat braku – w Biurze Pełnomocnika – zespołu doradczego zajmującego się kwestiami osób LGBTQ. Stwierdziła wówczas: Jest zespół przy Rzeczniku Praw Obywatelskich, a ja uczestniczę w jego posiedzeniach. Nie widzę powodu, żeby mnożyć byty. Pani E. Radziszewska dodała przy tym: Warto w tym miejscu wspomnieć, że inne środowiska gejowskie niezwiązane z KPH są zadowolone ze współpracy ze mną. W reakcji na to stwierdzenie niżej podpisane organizacje stwierdzają, że nie są zadowolone ze współpracy z Pełnomocniczką Rządu ds. Równego Traktowania – przede wszystkim dlatego, że współpraca taka nie ma miejsca. Trudno o nią już choćby z tego powodu, że pani E. Radziszewska uważa, że przeciwdziałanie mowie nienawiści czy ochrona prawna związków tworzonych przez osoby tej samej płci nie są konieczne.

Oburza nas fakt, że Pani E. Radziszewska używa wobec osób, których praw bronimy określeń, nielicujących z powagą piastowanego przez nią urzędu. I tak niedawno w „Dzienniku” ukazała się wypowiedź Pani E. Radziszewskiej na temat książeczki dla dzieci pt. „Z Tango jest nas troje”, której bohaterami są dwa samce pingwinów wspólnie wychowujące pisklę. W swoim komentarzu dotyczącym książki Pani E. Radziszewska powiedziała: Czy jeżeli modliszka zjada po akcie seksualnym swojego partnera modliszkę, czy to jest norma biologiczna? Ja w takie dywagacje nie chcę się wdawać Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania nie może nie wdawać się w dyskusję, w której próbuje się poniżyć grupę dyskryminowaną i stygmatyzowaną. Z racji pełnionego urzędu, niezależnie od przekonań osobistych, Pani E. Radziszewska ma obowiązek przeciwdziałać a priori homofobicznemu stanowisku, które wyraża się w stwierdzeniach, że homoseksualność nie jest „normą biologiczną”. Postawa i wypowiedzi Pełnomocnik powinny być pozytywnym przykładem w debacie o prawach osób LGBTQ. Wycofywanie się z dyskusji i jej wulgaryzowanie nie jest działaniem na rzecz grupy dyskryminowanej, a jednoznacznie przeciwko niej.

Już w marcu 2008 r. w wywiadzie z Konradem Piaseckim (26 marca 2008 r., radio RMF FM) Pani E. Radziszewska powiedziała: Ja osobiście jestem przeciwna [związkom partnerskim], dlatego, że dzisiaj nie ma takiej zgody społecznej. To dotyczy kwestii ideowej, moralnej, etycznej, dlatego wymaga zgody społecznej i poszukiwania pewnego kompromisu. Dzisiaj zgody społecznej na małżeństwa homoseksualne, czy związki partnerskie homoseksualne nie ma. [Pani E. Radziszewska prezentowała analogiczne stanowisko już po powołaniu jej na stanowisko Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania]. Wskazać należy, że osoba piastująca to stanowisko nie może kierować się sondażami, których rezultaty kryją się pod stwierdzeniem „zgoda społeczna”, a niejasne i obarczone brakiem spójności kryteria jak idee, moralność i etyka nie mogą być przesłankami do odmawiania prawnej ochrony związków tworzonych przez osoby tej samej płci, którą dawać może ustawa o związkach partnerskich. Pani E. Radziszewska co prawda podkreśla, że jest to jej osobiste zdanie, jednakże ta prywatna opinia w praktyce staje się opinią zajmowanego przez nią urzędu.

W internetowym serwisie Pełnomocnika można przeczytać, że dyskryminacja ze względu na orientację seksualną przejawia się m.in. poprzez domaganie się od kandydata na pracownika zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego, że kandydat nie jest nosicielem HIV i nie choruje na AIDS (wyjątek – niektóre zawody wymagają nienagannego stanu zdrowia). Takie powiązanie problemu HIV/AIDS z osobami dyskryminowanymi ze względu na orientację seksualną jest niedopuszczalnym, nieuprawnionym i krzywdzącym uproszczeniem, stygmatyzującym w szczególności gejów i biseksualnych mężczyzn. Niżej podpisane organizacje od lat przeciwstawiają się rozpowszechnionemu a nieprawdziwemu wyobrażeniu geja – nosiciela HIV/AIDS. Tymczasem publikacja na stronie internetowej Pełnomocniczki – zamiast zadawać kłam temu i podobnym skojarzeniom – utrwala je i podnosi do rangi urzędowo stwierdzonego faktu. Przedmiotowa publikacja podważa nasze wysiłki w tym zakresie i przeszkadza w budowaniu pozytywnego, nieobarczonego stygmatyzującymi przesłankami wizerunku osób homoseksualnych i biseksualnych w społeczeństwie. Wracając do wyżej poruszanej kwestii zwracamy uwagę, iż Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania powołała siedem zespołów doradczych, w tym m.in. zespół ds. przeciwdziałania dyskryminacji dzieci przewlekle chorych czy zespół ds. dyskryminacji dzieci ze względu na brak opiekunów prawnych w związku z wyjazdami rodziców. Nie ma wśród nich zespołu zajmującego się przeciwdziałaniem dyskryminacji osób LGBTQ. Apel o powołanie takiego zespołu został skierowany do Pani E. Radziszewskiej 23 marca 2009 r. przez Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii. W odpowiedzi Pełnomocnik uznała, że nie widzi uzasadnienia dla powołania takiego zespołu. Nie zgadzamy się z tą opinią i uważamy, że zespół taki jest jak najbardziej potrzebny, a jego działania mogłyby przynieść pozytywne skutki w postaci wspólnych prac nad antydyskryminacyjnymi inicjatywami Rządu RP. Niedostrzeganie potrzeby stworzenia ww. zespołu to kolejny przykład na ignorowanie naszych postulatów i brak woli współpracy z organizacjami, które zabiegają o poprawę sytuacji setek tysięcy Polaków i Polek.

Domagamy się również konkretnych działań legislacyjnych w sferze przeciwdziałania dyskryminacji. Do tej pory nie zostały wdrożone w pełni zapisy dyrektywy 2002/73/WE z dnia 23 września 2002 r. w sprawie wprowadzenia w życie zasady równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie dostępu do zatrudnienia, kształcenia i awansu zawodowego oraz warunków pracy. Nie przyjęto ustawy o równym traktowaniu, która nie tylko ma zapewnić implementacje już istniejących wspólnotowych dyrektyw równościowych, ale wychodzić naprzeciw nowym propozycjom ustawodawcy unijnego. Nie wdrożono dyrektywy 2004/113/WE z dnia 13 grudnia 2004 r. dotyczącej zasady równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie dostępu do towarów i usług oraz dostarczania towarów i usług. Nie wdrożono także dyrektywy Rady 2000/43/WE z dnia 29 czerwca 2000 r. wprowadzającej w życie zasadę równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne. W tym postulacie zgodnie popieramy stanowisko wielokrotnie wypowiadane przez osoby reprezentujące organizacje feministyczne – pomimo sprawowanego urzędu, Pani E. Radziszewska nie wykazuje zainteresowania implementacją powyższych dyrektyw. Wielokrotna krytyka działań Pełnomocnika ze strony organizacji feministycznych nie spowodowała pożądanych z punktu widzenia interesu publicznego rezultatów.

W związku z powyższym domagamy się odwołania Pani Elżbiety Radziszewskiej. Jej postawa i wypowiedzi oraz brak działań antydyskryminacyjnych odnoszących się do społeczności osób LGBTQ świadczą naszym zdaniem o jej nieprzygotowaniu do pełnienia tak ważnej funkcji jak Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania. Wnioskujemy o powołanie urzędu ds. przeciwdziałania dyskryminacji, który będzie kierowany przez niezależnego eksperta lub ekspertkę, i który będzie spełniał wymogi unijnych standardów oraz będzie zgodny z wszelkimi dyrektywami antydyskryminacyjnymi.

Z wyrazami szacunku

Stowarzyszenie Lambda Bydgoszcz
Fundacja Trans-Fuzja
Stowarzyszenie Otwarte Forum
Fundacja Kultura dla Tolerancji
Stowarzyszenie Lambda Warszawa
Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności
Fundacja Anka Zet Studio
Fundacja Feminoteka
Stowarzyszenie „Same o Sobie S.O.S.”
Fundacja Autonomia
Fundacja Równości
Kampania Przeciw Homofobii


List został złożony dnia 3 grudnia w kancelarii Premiera tuż po konferencji prasowej, na której, poza odczytaniem samej treści, opowiadaliśmy o różnych wypowiedziach pani ministry oraz tłumaczyliśmy dlaczego jest to ważny urząd. Chociażby w kontekście unijnych dyrektyw czy spraw związanych ze środowiskiem LGBTQ czy środowiskiem feministyczno-kobiecym.
Mamy nadzieję, że nasz apel nie pozostanie bez odpowiedzi.

Czytelnictwo: 6%

Rzecznik Praw Obywatelskich w sprawie regulacji związków pozamałżeńskich

Autor homoseksualizm Grudzień - 4 - 2009 Skomentuj
Rzecznik Praw Obywatelskich w sprawie regulacji związków pozamałżeńskich
29 września przedstawiciele Grupy Inicjatywnej ds. związków partnerskich spotkali się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich – Januszem Kochanowskim. Głównym tematem spotkania była kwestia uregulowania kwestii związków niemałżeńskich, ze szczególnym uwzględnieniem związków lesbijskich i gejowskich. W trakcie spotkania Rzecznik wyraził opinię, iż jest zwolennikiem rozwiązań – jak sam to określił – „praktycznych”, nie „rewolucyjnych”.
Rzecznik zaproponował prawną analizę różnych obszarów prawnych, gdzie występuje potencjalna nierówność w traktowaniu związków małżeńskich i związków nieformalnych, a mianowicie prawa spadkowego, zasiłków społecznych, kodeksu cywilnego i karnego, prawa pracy, czy praw związanych ze służbą zdrowia. Według Rzecznika tam gdzie funkcjonuje pojęcie osoby bliskiej, należy zrównać prawa związków małżeńskich i konkubenckich.
Dr Kochanowski zaznaczył,  że jako RPO nie ma mocy ustawodawczej, ale swoimi działaniami może przyczynić się do poprawy stanu prawnego, poprzez wywieranie wpływu na poszczególne instytucje państwowe i ministerstwa.
W ocenie Grupy Inicjatywnej ds. związków partnerskich Rzecznik jest zwolennikiem modelu „konkubenckiego”, gdzie poszczególne rozwiązania prawne są rozproszone w różnych aktach prawnych, bez nadawania im szczególnego wymiaru w postaci specjalnej ustawy. Rozpoczęcie takiej drogi nie wyklucza w przyszłości stworzenia odrębnej ustawy regulującej status pozamałżeńskich związków jedno- czy różnopłciowych.
Na zakończenie Rzecznik przypomniał swój apel, aby wnosić skargi z powodu nierównego traktowania ze względu na orientację seksualną – bo takich skarg jest wciąż mało. Przypominamy, iż wszelkie szczegóły znajdują się na stronie http://www.rpo.gov.pl/
Kolejne spotkanie naszej Grupy zapowiedziane jest na marzec 2010. Do tego czasu Grupa Inicjatywna zobowiązała się przygotować własną analizę prawną, która następnie zostanie skonfrontowana z materiałami przygotowanymi przez Biuro Rzecznika. Ma to pomóc w uwzględnieniu postulatów strony społecznej, czyli organizacji LGBT.
————————-
Grupa Inicjatywna ds. związków partnerskich powstała w czerwcu 2009 roku. Jej celem jest przygotowanie projektu ustawy dotyczącej wprowadzenia związków partnerskich do polskiego prawodawstwa i zainicjowanie debaty publicznej na jej temat.
Grupa Inicjatywna ds. Związków Partnerskich
W pracach grupy uczestniczą:
Yga Kostrzewa, Lambda Warszawa
Mariusz Kurc, Kampania Przeciw Homofobii
Krystian Legierski, Zieloni 2004
Tomasz Szypuła, Kampania Przeciw Homofobii
Kontakt z Grupą  inicjatywną ds. związków partnerskich:
Yga Kostrzewa
zwiazkipartnerskie@gmail.com
tel. 0-668 37 67 22

29 września przedstawiciele Grupy Inicjatywnej ds. związków partnerskich spotkali się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich – Januszem Kochanowskim. Głównym tematem spotkania była kwestia uregulowania kwestii związków niemałżeńskich, ze szczególnym uwzględnieniem związków lesbijskich i gejowskich. W trakcie spotkania Rzecznik wyraził opinię, iż jest zwolennikiem rozwiązań – jak sam to określił – „praktycznych”, nie „rewolucyjnych”.

Rzecznik zaproponował prawną analizę różnych obszarów prawnych, gdzie występuje potencjalna nierówność w traktowaniu związków małżeńskich i związków nieformalnych, a mianowicie prawa spadkowego, zasiłków społecznych, kodeksu cywilnego i karnego, prawa pracy, czy praw związanych ze służbą zdrowia. Według Rzecznika tam gdzie funkcjonuje pojęcie osoby bliskiej, należy zrównać prawa związków małżeńskich i konkubenckich.

Dr Kochanowski zaznaczył,  że jako RPO nie ma mocy ustawodawczej, ale swoimi działaniami może przyczynić się do poprawy stanu prawnego, poprzez wywieranie wpływu na poszczególne instytucje państwowe i ministerstwa.

zaręczynyW ocenie Grupy Inicjatywnej ds. związków partnerskich Rzecznik jest zwolennikiem modelu „konkubenckiego”, gdzie poszczególne rozwiązania prawne są rozproszone w różnych aktach prawnych, bez nadawania im szczególnego wymiaru w postaci specjalnej ustawy. Rozpoczęcie takiej drogi nie wyklucza w przyszłości stworzenia odrębnej ustawy regulującej status pozamałżeńskich związków jedno- czy różnopłciowych.

Na zakończenie Rzecznik przypomniał swój apel, aby wnosić skargi z powodu nierównego traktowania ze względu na orientację seksualną – bo takich skarg jest wciąż mało. Przypominamy, iż wszelkie szczegóły znajdują się na stronie http://www.rpo.gov.pl/

Kolejne spotkanie naszej Grupy zapowiedziane jest na marzec 2010. Do tego czasu Grupa Inicjatywna zobowiązała się przygotować własną analizę prawną, która następnie zostanie skonfrontowana z materiałami przygotowanymi przez Biuro Rzecznika. Ma to pomóc w uwzględnieniu postulatów strony społecznej, czyli organizacji LGBT.

————————-

Grupa Inicjatywna ds. związków partnerskich powstała w czerwcu 2009 roku. Jej celem jest przygotowanie projektu ustawy dotyczącej wprowadzenia związków partnerskich do polskiego prawodawstwa i zainicjowanie debaty publicznej na jej temat.

Grupa Inicjatywna ds. Związków Partnerskich

W pracach grupy uczestniczą:

Yga Kostrzewa, Lambda Warszawa

Mariusz Kurc, Kampania Przeciw Homofobii

Krystian Legierski, Zieloni 2004

Tomasz Szypuła, Kampania Przeciw Homofobii

Kontakt z Grupą  inicjatywną ds. związków partnerskich:

Yga Kostrzewa

zwiazkipartnerskie@gmail.com

Czytelnictwo: 6%

Dyskusja o związkach partnerskich w Polsce

Autor Kampania Przeciw Homofobii Grudzień - 1 - 2009 Skomentuj

KPH podkarpacieGrupa Inicjatywna ds. związków partnerskich powstała w czerwcu br. po
Paradzie Równości w Warszawie, a za cel stawia sobie przeprowadzenie
konsultacji społecznych dotyczących oczekiwań Polek i Polaków w zakresie
regulacji prawnej związków pozamałżeńskich, w tym związków jednopłciowych
oraz – na końcu tej długiej drogi – przygotowanie projektu ustawy
dotyczącej uregulowania związków pozamałżeńskich w Polsce.
Prezentacja i debata z udziałem publiczności dotyczyć będzie modeli związków
jednopłciowych, jakie funkcjonują już w Europie. Zastanowimy się, jakie są
“za i przeciw” konkretnym rozwiązaniom prawnym, jakie działania prawne są
już podejmowane w Polsce, jak obecnie wygląda sytuacja prawna par
jednopłciowych w Polsce

W dyskusji udział wezmą goście z Grupy Inicjatywnej ds. związków
partnerskich:

Krystian Legierski, Zieloni 2004
Tomasz Szypuła, Kampania Przeciw Homofobii

Kiedy  4.12.2009  piątek

Godzina: 18.30

Miejsce: Hotel Forum w Rzeszowie – sala konferencyjna I piętro

Więcej: www.zwiazkipartnerskie.infowww.teczowyrzeszow.plwww.kph.org.pl

Kampania Przeciw Homofobii
Grzegorz Tereszkiewicz
Koordynator oddziału Podkarpacie

Czytelnictwo: 6%