Tamtego dnia żona jak zwykle wróciła z pracy. Niby wszystko jak zwykle poza…na policzku, zaraz obok ucha zobaczyłem lekki ślad czerwonej szminki. Wtedy wogóle nie zwróciłem na to szczególnej uwagi. Może sładała komuś życzenia i po „całusie” pozostał ślad po szmince. Dopiero wieczorem… więcej »
Archiwum ‘Socjologia’
LGBT w biznesie
Biuro podróży LGBTQ – ankieta
Poniżej link do ankiety o potrzebie powstania (lub braku) biura turystycznego dla osób LGBTQ. więcej »
101 pytań do gejów
Na blogu pewnego śmiertelnika znalazłam interesujący kawałek literatury: 101 pytań do gejów. Niestety, natura nie obdażyła mnie cechami płciowymi męskimi, ale na przekór temu postanowiłam odpowiedzieć na te pytania. Jako, że jest ich naprawdę bardzo dużo muszę podzielić odpowiedzi na kilka części. więcej »
Obcy czy inny?
Powinniśmy odczarować świat. Przy pomocy magii słów i języka. O tym, dlaczego jest to tak ważne, żeby zmienić sposób postrzegania homoseksualizmu, spróbuję odpowiedzieć bez zagłębiania się w teorie socjologiczne.
Homoseksualizm – geny, wychowanie, czy choroba?
Rok 2005. Czerwiec. Ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński zakazuje zorganizowania dorocznego święta homoseksualistów – Parady Równości. Nie po raz pierwszy z resztą. Argumentuje to między innymi zagrożeniem dla moralności, promowaniem zboczeń i obrazą uczuć religijnych. Czy miał rację?
Badanie wśród nauczycieli
Ankieta skierowana do osób, które wykonywały zawód nauczyciela/ki. więcej »
Zapraszamy do wypełnienia kolejnej ankiety. Tym razem o miłości osób homoseksualnych. Wypełnioną należy wysłać pod adres: fabia8[at]poczta.fm więcej »
Nasze dzieci
Największą atrakcją placu zabaw jest wąż. Kręta zjeżdżalnia, zakończona paszczą smoka otwiera się na szeroką piaskownicę. Antek siedzi na szczycie węża i nie ma odwagi, by zjechać. Pięciolatek w kolejce za nim niecierpliwi się i popycha chłopca. Pedał! – krzyczy za nim, kiedy Antek zaczyna płakać. Nie, nic na razie nie wiadomo, by Antek był gejem. Wiadomo za to, że jest bystrym, wesołym trzylatkiem i że ma dwie opiekuńcze mamy – mamę Anię i mamę Olgę więcej »
33 powody, dla których związki partnerskie par jednopłciowych (z obowiązkową opcją adopcji) to ZŁO!
Jeśli zalegalizujemy związki partnerskie zmieni to podstawy społeczeństwa! Nie możemy adaptować nowych norm społecznych – tak jak nie przystosowaliśmy się do używania samochodów, akceptowania rozwodów i adopcji dzieci więcej »
Rodzice gejów i lesbijek
Rodzice gejów i lesbijek, podobnie jak rodzice dzieci heteroseksualnych w różnym stopniu angażują się w ocenę i wywieranie wpływu na życie uczuciowe, związki erotyczne i wybór małżonków przez swoje dzieci. więcej »
Monitoring podręczników akademickich
Z doświadczenia organizacji pozarządowych wynika,że podręczniki te przedstawiają wiele kłamliwych i stereotypowych informacji,niezgodnych z obecnie obowiązującą wiedzą na temat opisywanego problemu.
Potrzebujemy wolontariuszy których zadaniem będzie udać się do bibliotek na wydział nauk społecznych i medycznych,sprawdzić literaturę pod katem treści o osobach LGBT,zrobić ksero,spisać bibliografie(tytuł,rok wydania,autora/rki/rów,wydawnictwo,strony itd)Kserówki muszą dotrzeć do Warszawy do 31 marca!!!
Proszę o osobiste dostarczenie lub wysłanie ich na adres:
Kampania Przeciw Homofobii
ul.Żelazna 68
00-866 Warszawa
z dopiskiem monitoring podręczników akademickich
Pocztą mailową przyjmujemy również skany:
aloewe@kph.org.pl
, mtryba@kph.org.pl ![]()
Następnie zostaną złożone i dwóch ekspertów zrobi analizę treści.Potem krytyka i rekomendacje(czyli jak powinny wyglądać podręczniki)
Do połowy maja powstanie raport który zostanie przedstawiony na konferencji.
Każdy wolontariusz powinien znaleźć minimum pięć pozycji.
Ankieta dla osób nieheteroseksualnych
Zapraszamy do wypełnienia ankiety dotyczącej sytuacji kobiet na polskim rynku pracy w odniesieniu do prawa Unii Europejskiej. Chodzi przede wszystkim o dyskryminację podwójną.
Prześlijcie ją swoim znajomym – im więcej wypełnień tym lepiej
Z szafy na boisko, a może z boiska do szafy?
O tym jak trudno mężczyznom dokonać coming outu wiemy wszyscy – gdyby było łatwiej wielu z nich by się wyoutowało. Dodatkowo, jeśli jest to osoba znana, bierze na swoje barki nie tylko prywatne życie, ale staje się ikoną ruchu – „powinna” wypełniać wizje aktywistów, jest wzorem dla odkrywających się gejów i lesbijek. Najtrudniej jednak jest tym, którzy najbardziej łamią społeczną heteronormatywność. Gej, to w oczach wielu, przegięta ciotka, która mówi piskliwym głosikiem i zachowuje się kobieco. Nie zajmuje się męskimi sportami: rajdami samochodowymi, piłką nożną, boksem czy.. rugby.
Gareth Thomas przeszedł typową drogę – ukrywanie się, białe małżeństwo, potem pierwsze wyznanie, potem kolejne, aż dotarł do najłatwiejszego i najtrudniejszego zarazem momentu: publicznego coming outu. Od tej chwili ludzie oglądający jego grę mogą zacząć się zastanawiać co robi w szatni z kolegami po meczu, czy jest aktywny czy pasywny oraz czy robił to ze swoją żoną. Mogą się nad tym zastanawiać, bo to normalne, że może nam to zaprzątać myśli, skoro jest „nienormalny”.
Wydaje mi się to jednak niską ceną w porównaniu do tego uczucia wolności, które osiągnął po coming oucie.
„Ukrywanie tego, kim naprawdę jestem, było bardzo trudne. Nie chcę, by kolejny młody człowiek, chcący grać w rugby ani żaden przerażony dzieciak nie musieli przechodzić przez to samo. Nie wiem, czy ten coming out sprawi, że moje życie będzie prostsze, ale jeśli może pomóc komuś innemu… jeśli dzięki temu, choć jeden chłopak postanowi podnieść słuchawkę i zadzwonić do telefonu zaufania, było warto.
(…) Nie ruszam z żadną kampanią, ale jestem dumny z tego, kim jestem. Mam poczucie, że w rugby osiągnąłem wszystko, co mogłem sobie wymarzyć i osiągnąłem to, będąc gejem. Chcę wysłać pozytywny komunikat innym gejom i lesbijkom, że ich też na to stać.”
fragment wywiadu z Dail Mail
W kraju nad Wisłą…
W Polsce trudno o jakikolwiek coming out. Mamy ledwie kilku aktorów i postaci telewizyjnych (z naciskiem na płeć męską), którzy odważyli się powiedzieć o sobie.
Chociaż, z drugiej strony, ktoś kto odnosi sukcesy w zawodach traktowany jest przez nasz naród jak półbóg. Wystarczy wspomnieć miłość do Adama Małysza, Otyli Jędrzejczak czy Jerzego Dudki.
Ale nie zapominajmy, że jednym z najgorszych przezwisk na boisku jest: „Ty pedale!”. Kibice bardzo często zieją homofobiczną nienawiścią – czy taka atmosfera zachęca do wyjścia z szafy?
No i ostatni aspekt – jak wiele gwiazd sportu z innych krajów się ujawniają i jaki jest tego efekt? Nie trzeba wspominać tureckiego piłkaża, który został wydalony z drużyny. Spójrzmy na tolerancyjne Stany, gdzie ze świecą szukać aktywnego piłkarza-geja.
Ten stan się zmieni za już kilka lat. W sport zaangażują się wtedy Ci, którzy w tej chwili są w szkołach i dokonują coming outu w wieku kilkunastu lat. Informacje o tym, że są homoseksualistami będą oczywiste dla kibiców i członków drużyny. Wtedy publiczny coming out nie będzie już potrzebny. Ich homoseksualna tożsamość będzie zespolona z tym, kim są.
Na pograniczu kobiecości: butch
Definiuje się je jako męskie lesbijki te, które noszą spodnie, partnerki kobiecych femme. W lesbijskim środowisku często budzą zdziwienie: jak mogą, czy one nie chcą być kobietami? Czy wierzą, że muszą być facetami, żeby podobać się kobietom? Postrzegane są jako osoby zaniedbane i agresywne, niemodne lub właśnie ulegające modzie jako nowicjuszki w branży, passe .
Ale czy to na pewno trafna i wyczerpująca ocena?
Historia i język
Niektórzy wiedzą, że kiedyś butch musiały istnieć. Lesbijkom – kobietom – trudno było żyć we dwie, bo jakże mogły się utrzymywać, skoro dostęp do zawodów dających dość pieniędzy, by przeżyć, mieli przede wszystkim mężczyźni? Wobec tego dość często taka para udawała parę heteroseksualną: jedna z nich dbała o dom, a druga, przebrana za mężczyznę, utrzymywała obie / oboje. Bardzo dużo piszą o tym Hafnia i Igrażka w artykule Butch – femme – dawka historii : polecam.
Napisałem „oboje”, ponieważ nie wiadomo, czy aby na pewno wszystkie podające się za mężczyzn kobiety były lesbijkami. Dawniej pojęcie szeroko rozumianej transpłciowości nie istniało, a ponadto z butch nigdy nic nie wiadomo.
Dawniej słowo butch było przymiotnikiem opisującym odważnych i energicznych chłopców.Potem dopiero rozszerzyło swój zakres i obecnie funkcjonuje w języku angielskim jako przymiotnik i jako rzeczownik. W zależności od tego, czym jest, niesie za sobą różne treści. Jest różnica między powiedzeniem She is a butch i She is so butch , jednak dla nas butch to tylko rzeczownik – niesłusznie. Może dlatego mamy taki problem z pisaniem i myśleniem o butch.
To jakie one są?
Butch różnią się między sobą. Ale zwykle to osoby, które nie lubiły nosić damskich ciuchów, nie malowały się. Od początku były mało kobiece. W filmie dokumentalnym „Butch Mystique” (2003, reż. Debrah A. Wilson), w całości poświęconym zjawisku butch, jedna z bohaterek opowiada, jak źle odebrała we wczesnej młodości to, że koleżanki przygniotły ją do ziemi i przemocą zrobiły jej makijaż.
Inną bohaterką filmu jest drobna czarnoskóra lesbijka, która woli o sobie mówić „ogierek”. Ubrana w dres wygląda jak dość typowy nastoletni chłopak. Twierdzi, że ma tylko jedną rzecz, którą przypisuje się kobietom: stanik. Sportowy, czyli znany z tego, że spłaszcza biust. Kolejna butch sposobem bycia niezwykle przypominała mi znajomego transa. Jeszcze inna, potężnie zbudowana, ubrana w kapelusz i skórzaną kurtkę, była kowbojsko-country, malownicza i też, oczywiście męska. Do tego stopnia, że kobiety z krzykiem wypraszają ją z damskich toalet.
Pozostałe były łagodniejsze, a przez to mniej charakterystyczne. O nich właśnie można było powiedzieć, że są mniej lub bardziej butch , używając tego słowa jako przymiotnika.
Butch mogą jednak bywać kobiece. Niektóre są bardziej kobiece lub męskie w zależności od sytuacji i od tego, z kim przebywają. Wśród innych zawsze przeważają męskie cechy. Butch lubią być odważne, silne i przebojowe. Preferują wygodne ubrania i nie stoją godzinami przed lustrem. Niektórzy mówią o nich, że są męskie na zewnątrz i kobiece wewnątrz.
Butch są bardzo „międzypłciowe”. Szare, trudne do określenia. Nie sposób ich zaszufladkować. Gdy o nich piszę, mam problemy z rodzajem gramatycznym i zarówno żeńskiego, jak i niemęskoosobowego używam dlatego, że się przyjęły: do kilku spośród bohaterek filmu pasowałby raczej męski.
