- Śluby par tej samej płci w Polsce
- Łączy nas również wspólne nazwisko
- Rzecznik Praw Obywatelskich w sprawie regulacji związków pozamałżeńskich
- 33 powody, dla których związki partnerskie par jednopłciowych (z obowiązkową opcją adopcji) to ZŁO!
- Dlaczego niektóre osoby LGBTQ nie chcą związków partnerskich?
- O jaki prawny model związków jednopłciowych powinniśmy dziś walczyć w Polsce?
- Związki partnerskie? Zdecydowanie przeciw!
Rejestracja związków par jednopłciowych (chociaż nie tylko, ponieważ jak wiemy w krajach, gdzie takie regulacje już funkcjonują, czasem dotyczą związków również różnopłciowych) wzbudza od zawsze gorącą dyskusję. Znane są różné rozwiązania, począwszy od małżeństw, poprzez związki partnerskie, modele umów cywilno-prawnych tzw. PaCS-y (Pacte civil de solidarité), aż do modeli kohabitacji czyli konkubinatów.
Czytając ostatnio artykuł w serwisie Gazeta.pl “Geje i lesbijki chcą legalizować swoje związki” (Krzysztof Aładowicz 2010-03-08) natknąłem się na informację, że największą polularnością wśród samych zainteresowanych cieszą się związki partnerskie lub umowy cywilno-prawne (takie same wyniki otrzymała Grupa Inicjatywna ds. Związków Partnerskich). Żeby jednak nie było tak kolorowo, trzeba przyznać, że niektóre osoby LGBT uznają formalizację prawną za zbędną i niepotrzebną. Dlaczego tak się dzieje?
Najważniejszymi argumanetami, którymi się posługująsą te dotyczące, już istniejących rozwiązań. Postulowane związki partnerskie dają obojgu partnerom (między innymi) prawo do dziedziczenia, wspólnych rozliczeń, informacji o stanie zdrowia partnera, kiedy sytuacja tego wymaga (np. kiedy pacjent jest nieprzytomny lub śpiączce). Owszem, dzisiejsze ustawodawstwo umożliwia korzystanie z części tych praw, ale na zasadzie dodatkowych starań i wydatków finansowych osób tym zainteresownych. Muszą one udać się do notariusza i prawnie spisać potrzebne dokumenty, które sprawią, że takie przywileje będą im przysługiwać. W sytuacjach losowych, gdy partnerzy nie powzięli odpowiednich kroków, żadne formalne przepisy nie obowiązują, a osoby te stają się w świetle prawa dla siebie obce. Nawet jednak dodatkowe dokumenty i załatwianie spraw nie zmieni niektórych aspektów spraw: i tak na przykład spisanie testamentu ułatwia przekazanie partnerowi/partnerce swojego dobytku, jednak narażamy się na podważanie dokumentu przez rodzinę. W przypadku sformalizowania relacji próba udowodnienia nieprawidłowości w testamencie jest bardzo trudna. Również z finansowego punktu widzenia osoby LGBTQ nie pozostające w związkach rejestrowanych są w gorszej pozycji: brak regulacji prawnych powodują, że jesteśmy w ostatniej grupuie spadkowej, dla której obowiązuje najwyższy wymiar podatku spadkowego. Najbliższa rodzina (małżonek/małżona i dzieci) mają ten podatek zdecydowanie niższy.
Uważam, że wiele osób, które niepopierają regulacji związków jednopłciowych są zinternalizowanymi homofobami.
Osoby uznają, że “obnoszenie się” czy “afiszowanie” nie ma sensu i może im tylko zaszkodzić. Spowodowane to może być postawą społeczeństwa, ukształtowanego przez religię, cechującą się podejściem tradycyjnym oraz narodowym. Związki partnerskie stają się, w mniemaniu przeciwników, zagrożeniem dla tradycyjnej rodziny. Napiętnowanie takich rozwiązań przez społeczeństwo sprzyja temu, że niektóre osoby LBGTQ nie chcą formalnie regulować swoich związków w obawie przed ostracyzmem, a w efekcie dochodzi do uznania wszystkich związków jednopłciowych za niepotrzbne i szkodliwe. Należy jednak pamiętać, że wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich nie obliguje nikogo do ich zawierania.
Pojawiają się też głosy, mówiące o tym, że związki partnerskie będą sprzyjąc deprawacji dzieci i niszczeniu ich systemu wartości. Nie wszystkie związki partnerskie będą wychowywać dzieci. Adpocja dzieci przez pary homoseksualne to osobna kwestia i, często, niezależna od związków partnerskich. Również fakt, że dzieci osób heteroseksualnych będą się stykały ze związkami partnerskimi nie powoduje, że „zafascynowane” tą regulacją prawną będą chciały, jak dorosnął, wstąpić w taki związek.
Rejestrowane związki jednopłciowe mają służyć ludziom dając im poczucie równości wobec prawa oraz stabilność emocjonalno-finansową. Są to wartości, które współdzielimy wszyscy, niezależnie od poglądów czy orientacji.
Niezależnie od naszych poglądów należy pamiętać, że każdy człowiek powinien być równy wobec prawa w każdej dziedzinie życia i powinien mieć wybór odnoście formalizacji swoich związków.
Autor: Marcin R.
Wśród dużej ilości wydarzeń i tekstów wiele może Ci umknąć. Dzięki newsletterowi, dostaniesz na skrzynkę raz w tygodniu przegląd naszych ostatnich tekstów. Czytasz tylko to, co Cię interesuje, wtedy, kiedy masz na to ochotę. Za darmo, wygodnie i czytelnie.
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| Program festiwalu we Wrocławiu Program 3-dniowego festiwalu we Wrocławiu organizowanego przez KPH Wrocław ze wsparciem organizacji... | Love is in the air W grudniu SAS - skandynawskie linie lotnicze - przeprowadzi pierwszy ślub pary jednopłciowej. Aby uświetnić... | Debata: jakich związków partnerskich chcemy w Polsce? Data: 9 stycznia 2010 Termin: 13:00 - 16:00 Miejsce: Centrum Sztuki Filmowej Ulica:... | Chcę wstąpić do policji Poruszająca opowieść o próbie zaakceptowania własnej przeszłości, niezachwianej woli działania... |










