magento webhosting

iphone 4

Sex Dating

ipad price

sex date

apple ipad

ipads

ipad 2 deals

have a fling

ipad covers

 



Legalizacja małżeństw osób tej samej płci (4)

Napisane przez:
If_your_marriage_needs_protecting

Ten wpis jest częścią serii 5 postów

800px If your marriage needs protecting 300x197 Legalizacja małżeństw osób tej samej płci (4)

If_your_marriage_needs_protecting

Kolejne ważné zmiany pojawiły się w wieku XIX. Prawo kobiet do posiadania własnego majątku w małżeństwie po raz pierwszy zostało nadane w pierwszej połowie XIX wieku we Francji, a w drugiej połowie XIX stało się stopniowo obowiązujące także i w USA.

Do lat 70. naszego stulecia, w większości krajów zachodnich, małżeństwo nadal było instytucja nadającą nierówne prawa kobiecie i mężczyźnie: mężczyzna miał rolę głównego żywiciela, odpowiedzialnego za rodzinę, zaś kobieta rolę pomocniczą. Sytuacja powoli uległa zmianie na korzyść kobiet pod wpływem rewolucji seksualnej (lata 1960 – 1970).

Również małżeństwo, z instytucji głównie o charakterze prokreacyjnym, ewoluowało w kierunku określonym przez drugą, a nawet trzecią sformułowaną wcześniej w artykule definicję, czyli w kierunku emocjonalnego, intymnego związku równoprawnych partnerów, zatwierdzanego przez cywilny kontrakt.

W różnych krajach różné następowały zmiany. W USA na przykład, aż do początku lat 70., prawo zakazywało między-rasowych małżeństw tj., białych z kolorowymi, zazwyczaj czarnymi, [antimiscegemation law], czyli pomiędzy osobami wyższej rasy z “niższymi” istotami, czy to jako potomkami niewolników, czy uznawanymi tylko za “gatunek zwierząt”. W uzasadnieniu praktykowania tego prawa zazwyczaj podawane były dwa powody: “plan Boga” albo “bestialstwo” czarnych osób. Sędzia stanu Tennessee w 1872 tak np. uzasadnił swoją decyzję przeciwko zezwoleniu na między-rasowe małżeństwo:

“….mamy w Tennessee sytuacje gdzie ojciec żyje z córką, syn z matką, brat z siostrą w prawnym związku, ponieważ stworzyli oni takie związki w stanie lub w kraju gdzie nie były one zakazane. Turek lub Mahometanin razem ze swoimi wieloma żonami może założyć harem u bram naszej stolicy i nie możemy się temu przeciwstawić. Jednakże żaden z tych [przypadków] nie jest tak odrażający… lub bardziej nienaturalny niż ten oto przypadek …” (Graff, E.J. p. 155 – 158, italik autorki).

I to prawo zostało w końcu zmienione (pierwszym stanem była Kalifornia), co nie wpłynęło “katastrofalnie” na moralność, naturalność czy status małżeństwa. W 1965 roku Sąd Federalny USA odrzucił roszczenie uznania prawa zezwalającego na stosowanie środków anty-koncepcyjnych jako wiodącego społeczeństwo do zguby (Graff, str. 83). Ta decyzja również nie obaliła małżeństwa.

Rozwody, jak to było wspomniane wcześniej, stały sie możliwe wskutek regulacji protestantów, stwierdzającej, że popełnienie przestępstwa przeciwko małżeństwu rozwiązuje to małżeństwo. W połowie XVIII wieku powodem rozwodu i powtórnego małżeństwa mogła być także śmierć małżonka. W 1849 stan Connecticut po raz pierwszy wprowadził szokujące wówczas prawo do rozwodu także z innych powodów niż śmierć i zbrodnia, a inne kraje wkrótce podążyły za tym przykładem (Graff, str. 234 – 7). Rozwody bez orzekania o winie stały się formalnie legalne od lat 70., chociaż praktykowane były już znacznie wcześniej na podstawie obopólnie uzgodnionego stwierdzenia małżonków.

Jak wynika z tej krótkiej historii, instytucja małżeństwa uległa istotnej ewolucji. Wszystkie te zmiany, mimo pesymistycznych proroctw przy okazji każdej kolejnej transformacji, nie zniszczyły jej, a raczej uczyniły bardziej elastyczną, lepiej dopasowaną do aktualnych potrzeb i wartości nowych pokoleń (Jeśli oczywiście pominiemy obecne katastrofalne oceny aktualnej sytuacji jako “końca cywilizowanego świata i zaniku ludzkich wartości”, formułowane przez skrajnych pesymistów).

Czy nie należałoby teraz odrzucić takie obawy, gdy mowa o małżeństwach gejów, zwłaszcza, że homoseksualne domostwa stanowią tylko niewielki procent ogólnej liczby wszystkich zarejestrowanych (zgodnie ze statystyka 0,5 procent), a jeszcze mniejsza liczba gejów wyraża pragnienie wejścia w związek małżeński? (Gallagher, w: Wardle, eds. str. 19). Czy w tym kontekście homoseksualne pary mogą stanowić rzeczywiste zagrożenie dla heteroseksualnych małżeństw?

Autorka: Ewa Hyży

Kultura i Historia nr 6/2004

Artykuł pochodzi ze strony Kultura i Historia


Zapisz się do naszego newslettera!

Wśród dużej ilości wydarzeń i tekstów wiele może Ci umknąć. Dzięki newsletterowi, dostaniesz na skrzynkę raz w tygodniu przegląd naszych ostatnich tekstów. Czytasz tylko to, co Cię interesuje, wtedy, kiedy masz na to ochotę. Za darmo, wygodnie i czytelnie.




O autorze

różni autorzy





Zobacz również

Uwikłane/Uwikłani. Dyskurs feministyczny a dyskurs narodowy w Polsce KLUB KRYTYKI POLITYCCZNEJ NA ŚLĄSKU w ramach Uniwersytetu Krytycznegozaprasza  na seminarium...
Legalizacja małżeństw osób tej samej płci (5) Historia “małżeństw” osób tej samej płci? Zmiany społeczne wyprzedzają zmiany prawne –...
Queerowy maj — warsztaty Zapraszamy do zapoznania się z programem wydarzeń i warsztatów organizowanych w ramach Festiwalu Queerowy...
Wieści ze świata U nas cisza i spokój, ale na świecie dzieje się wiele rzeczy w związku z walką o związki i małżeństwa...


 
 

 
Jestem dziewczynką!

Jestem dziewczynką!

Holandia, 2010, 15′ reżyseria: Susan Koenen zdjęcia: Reinout Steenhuizen montaż: Susan Koenen, Denise Janzee produkcja: Hollandse Helden Jestem dziewczyną! Joppe urodziła się chłopcem, ale od kiedy pamięta, chciała b...
różni autorzy

 
 
Jestem transoptymistą

Jestem transoptymistą

Powszechnie uważa się, że transseksualizm to droga przez mękę i cierpienie związane z „uwięzieniem w obcym ciele”, a sobą można być dopiero po operacji zmiany płci. Że nie należy mówić o tym innym, bo odr...
Marcin

 
 
Jestem nauczycielką i jestem lesbijką

Jestem nauczycielką i jestem lesbijką

Nie można nie zauważyć weekendowego felietonu w Gazecie Wyborczej Marty Konarzewskiej Marta Konarzewska O tym jak ważny to tekst chyba nie trzeba tłumaczyć. Szkoła, jako miejsce, gdzie kształtuje się postawy, edukuje ...
Monika admin Czaplicka

 

 
Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 4

Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 4

Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 1 Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 2 Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 3 Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 4 Im później robi cię coming out rodzi...
MultiKulti

 
 
Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 2

Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 2

Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 1 Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 2 Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 3 Cześć, jestem gejem, czyli coming out cz 4 Pierwszym i najważniejszym coming out...
MultiKulti

 




0 Comments


Be the first to comment!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


 
 

Queeronaty

 

 

Nadchodzące artykuły

 

  • Głosuj na "Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!"
  • POMADA 003 — zgłoś się!
  • Jestem polskim ‘biszkoptem’!

Homoseksualizm.org.pl RSS

Wersja mobilna

 
QR Code - scan to visit our mobile site

Fun z LGBTQ

 

Archiwum

 
YouSayToo Revenue Sharing Community