
Dlaczego przez moją orientację seksualną odbiera mi się prawo do posiadania potomstwa? Niby mogę mieć dziecko i być samotna matką, ale nie tego chcę! Chcę razem z moją dziewczyną mieć dziecko i stworzyć rodzinę! Dlaczego ktoś decyduje za nas?! Dlaczego ktoś inny, kto w ogóle nas nie zna stwierdził, że nie będziemy dobrymi matkami?! Dlaczego nikt nas nie słucha?!Trudno jest być inną. Życie osoby naznaczonej, z etykietką nie jest proste. Pogodziłam się już z tym, jak traktuje mnie rodzina. Nawet trochę ich rozumiem, że nie chcą mieć ze mną nic wspólnego. Wyrosłam już z potrzebowania kontaktu z nimi. Moja dziewczyna i kilku bliskich przyjaciół wystarczają mi w zupełności do szczęścia. Boli mnie tylko i doprowadza do szału, że z powodu czyjejś ignorancji nie mogę mieć dziecka!
Nie zasłużyłyśmy na to!
I ja, i moja dziewczyna, mamy wykształcenie wyższe. Obie jesteśmy czynne zawodowo i przyzwoicie zarabiamy. Mieszkamy razem, w bardzo dobrych warunkach. Na pieniądzach nie śpimy, ale na pewno nasza sytuacja finansowa jest lepsza niż niejednej polskiej rodziny. Mogłybyśmy naszemu dziecku zapewnić dobre warunki, edukację w porządnych szkołach, odpowiednią opiekę lekarską. Nie musiałybyśmy martwić się o to, skąd wziąć na szczepienia, wózek czy lekcje angielskiego. Dziecko nie byłoby problemem, balastem ani dodatkowym wydatkiem. Jedna z nas pracuje zdalnie, więc nie byłoby nawet problemu z opiekunką. Poza tym, urlop macierzyński też bez problemu wchodzi w grę – firma, dla której pracuję ja, ma naprawdę dobry pakiet socjalny.
Inni wiedzą lepiej!
Nie jesteśmy chore psychicznie ani niepełnosprawne, żadna z nas nie pali, alkohol pijemy okazyjnie, żadna z nas nigdy nie ćpała. Nie szlajamy się po knajpach ani klubach, nie słuchamy głośno muzyki, nie bierzemy udziału w orgiach seksualnych. Po prostu kochamy się i chcemy być razem, poza tym jesteśmy takie jak wszyscy. Ale inni, czyli rząd, państwo, kościół i społeczeństwo wiedzą lepiej od nas, że nie nadajemy się na matki! Nieważné, że to krzywdzące i niesprawiedliwe! Inni zadecydowali za nas – nie będziemy mieć dziecka. Co z tego, że jedna z nas może urodzić dziecko, jeśli druga będzie dla niego zupełnie OBCA?! To bez sensu.
Rodzina jak każda inna.
In vitro jest kosztowne, owszem. Jest to jedna z opcji dla nas, lesbijek. Można też spróbować szczęścia i skorzystać z bezpośredniej pomocy jakiegoś mężczyzny. Ale problem polega na tym, że i tak nie będziemy rodziną! Nikt nie przyzna mojej dziewczynie prawa do opieki nad biologicznie moim dzieckiem. Możemy mieszkać w 3 na jakiś chorych zasadach, w sposób nieformalny i częściowo nielegalny. To jest okropne. Jesteśmy lesbijkami, owszem, ale chciałybyśmy mieć dziecko, może nawet dzieci. Nie możemy wziąć ślubu, nie możemy wziąć kredytu, nie możemy nic! Czym zawiniłyśmy, że nas to spotyka?!
Straty psychiczne!
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| Chcę wstąpić do policji Poruszająca opowieść o próbie zaakceptowania własnej przeszłości, niezachwianej woli działania... | Sytuacja osób homoseksualnych w Polsce – problemy prawne i społeczne Przemoc fizycznaZ danych Kampanii Przeciw Homofobii i Lambdy wynika, że 17,6 proc. pytanych,... | Homoseksualiści nie powinni być rodzicami! Nie jestem gejem. Jestem zwykłym heteroseksualnym mężczyzną. Nie mam nic przeciwko mniejszościom... | Mam dosyć ukrywania się! Mam dosyć ukrywania się! - wyoutuj się będzie Ci łatwiej w życiu.Ja nie pracuje dla KGB, CBA,... |







Wszystko fajnie, ale dlaczego obok alkoholików i narkomanów są niepełnosprawni? Posiadanie np. jednorękiego ojca jest jakąś straszną krzywdą dla dziecka?