Jagoda Cierniak
Rozmowa z Anną Grodzką – Prezesem Fundacji Trans-Fuzja działającej na rzecz osób transpłciowych – o płci mózgu, ciele i zmianie płci
Czy płeć biologiczna jest stałym wyznacznikiem naszej tożsamości?
To nasza psychiczna tożsamość determinowana jest przez naszą płeć biologiczną oraz procesy wychowania i interakcji człowieka z otoczeniem społecznym. Układ przekazanych nam chromosomów XY lub XX to plan genetyczny rozwoju płci danej jednostki – mężczyzny lub kobiety. Kiedy dziecko jest jeszcze w łonie matki, między 6-tym a 12-tym tygodniem życia płodowego budowane są według tego planu fundamenty płci psychicznej dziecka – określone struktury w jego mózgu. W wykonaniu genetycznego planu uczestniczą hormony płciowe matki i płodu. Rozwijają się gonady, to jądra lub jajniki, które produkują komórki płciowe i hormony. Określona obecność oraz proporcje wyprodukowanych hormonów, w późniejszych okresach życia płodowego kształtują i sterują rozwojem drugo– i trzeciorzędowych fizycznych cech płciowych. Dziecko rodzi się z ukształtowanymi cechami płciowymi. Pobieżny ogląd drugorzędowych cech płciowych, posiadanie waginy lub penisa przez noworodka, stanowi jedyną w praktyce podstawę do określenia płci metrykalnej dziecka. Źródło płciowej tożsamości psychicznej zakodowane jest w psychice nowonarodzonego dziecka. Dalszy rozwój płciowości danej osoby – który nie kończy się przecież w dniu narodzin – zależy od wykształconych cech fizycznych, systemu produkcji hormonów oraz – o czym często zapominamy – ukształtowanej już w znacznym stopniu płci mózgu. Na taki stan organizmu dziecka nakładają się takie mechanizmy jak wychowanie i doświadczenia społeczne. Okres dojrzewania płciowego przypieczętowuje w znacznej mierze stan psychicznej tożsamości płciowej dziecka. Efektem całego cyklu są jego ostateczne fizyczne cechy płciowe i stan psychologicznej tożsamości płciowej. W dziewięćdziesięciu kilku procentach przypadków mamy w wyniku tego procesu do czynienia z osobą, którą możemy jednoznacznie określić jako kobietę lub jako mężczyznę, czyli osobę, która w zakresie płci postrzega siebie samą tak, jak postrzegana przez innych i jak ma zapisane w metryce. W kilku procentach przypadków jest jednak inaczej. No cóż! Takie są prawa życia, biologii. Nasz język każe nam dostrzegać dwie płcie i każdego człowieka ściśle przyporządkowywać którejś z nich. Rzeczywistość jest jednak inna. Wśród nas żyją osoby z nietypowym genotypem, osoby interseksualne (hermafrodyci), osoby transseksualne (o tożsamości psychicznej innej niż metrykalna), transwestyci podwójnej roli itd. Płeć nie jest dychotomiczna (zerojedynkowa). Istnienie wszelkiego rodzaju odmienności jest absolutnie naturalnym zjawiskiem w biologii i społeczeństwie. Jak Pani widzi, płeć biologiczna ma kilka aspektów. W popularnym znaczeniu tych słów, płeć biologiczna to płeć genitalna. Ale przecież oczywiście to nie genitalia określają naszą psychologiczną tożsamość płciową, ale cały biologiczny proces rozwoju człowieka. Pewną rolę w procesie kształtowania się tożsamości płciowej odgrywają czynniki społeczne i kulturowe, ale nie są one w stanie radykalnie zmienić biologicznej determinacji, jeśli u danej jednostki jest ona wyraźna.
W ostatnich latach modne staje się używanie angielskiego słowa „gender”. Tłumaczy się je jako „społeczno-kulturowa tożsamość płci”, czasem krócej – „płeć kulturowa”. Czym jest?
Jeśli w liście do Eskimosa napiszesz, że padający właśnie u ciebie śnieg jest biały, być może usłyszysz pytanie „który biały”? Biel to dla nich ważné pojecie i nadają różnym odcieniom bieli odrębne nazwy. W języku Eskimosów mamy do czynienia z kilkudziesięcioma nazwami określającymi biel, a więc postrzegają więcej niż jeden rodzaj bieli. W języku polskim istnieje słowo „płeć”. W języku angielskim mamy do czynienia ze słowem „sex” (płeć biologiczna, genitalna) i „gender” (płeć społeczna, kulturowa). Dlatego być może trochę im łatwiej dostrzec i zrozumieć, że w niektórych przypadkach płeć kulturowa oraz psychiczna nie muszą być tożsame z płcią metrykalną i genitalną. Słowa „seks” czy „seksualność” w języku polskim oznaczają „akt erotyczny, podniecenie erotyczne” itp., a nie płeć biologiczną. Niektóre nazwy przyswajane są do języka polskiego jako „kalki” z języka angielskiego. Takim słowem są na przykład słowa: „transseksualizm” i „homoseksualizm”. Słowa te stwarzają językowo wrażenie, że zjawiska, jakie opisują, dotyczą „seksualności”. Tymczasem słowo „transseksualizm” nie dotyczy wcale seksu, a właśnie płci. Słowo homoseksualizm nie opisuje jedynie sposobu uprawiania seksu, ale opisuję całą sferę emocjonalno-uczuciowego życia człowieka i miłości.„Gender” to właśnie brakujące w języku polskim słowo, opisujące to, co przedstawiła Pani w swoim pytaniu – postrzeganie społeczne płci. Natomiast związane z nim słowo „transgender” oznacza, że ktoś postrzegany jest lub pragnie wyrażać pewną swoją „transpłciowość” czy „międzypłciowość”, że znajduje się lub chce znajdować kulturowo pomiędzy kobiecością a męskością, albo zupełnie poza płcią.
Czy mass-media i otoczenie mają wpływ na odczuwanie, kreowanie własnej płciowości?
Na kreowanie i odczuwanie własnej płciowości media praktycznie wpływu nie mają. Jak już mówiłam, kształtowanie się tożsamości płciowej to skomplikowany zależny od wielu czynników proces, a fundamenty tożsamości płciowej zakodowane są już w mózgu noworodka. Media mają natomiast ogromny wpływ na poziom wiedzy i świadomości społecznej na temat płciowości człowieka i przejawów transpłciowości. Biorą niebagatelny udział w kształtowaniu opinii społecznej, w tworzeniu i rozbijaniu stereotypów oraz budowaniu tolerancji dla ludzkiej odmienności. Osobom transpłciowym potrzebna jest tolerancja i akceptacja otoczenia, potrzebna jest wiedza na temat ich sytuacji wśród rodziców, wychowawców, lekarzy i służb społecznych. Potrzebne jest praktyczne wdrożenie takich zasad w życiu społecznym, które zapobiegną dyskryminacji. Tu rola mediów jest ogromna.
Wśród dużej ilości wydarzeń i tekstów wiele może Ci umknąć. Dzięki newsletterowi, dostaniesz na skrzynkę raz w tygodniu przegląd naszych ostatnich tekstów. Czytasz tylko to, co Cię interesuje, wtedy, kiedy masz na to ochotę. Za darmo, wygodnie i czytelnie. Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zobacz również
| Warszawskie spotkanie sympatyków i wolontariuszy Fundacji Trans-Fuzja Grono osób, które wspierają Trans-Fuzję swoją aktywnością bądź sympatyzują z naszą działalnością... | „Trans-akcja” Tęczowym w Kinie Zaangażowanym Krytyka Polityczna i Kampania Przeciw Homofobii zapraszają we wtorek 24 maja o godz. 19.00 na pokaz... | Zmiany we władzach Fundacji Trans-Fuzja 7 grudnia 2011 roku podczas zebrania Zarządu Fundacji dotychczasowa prezeska – Anna Grodzka – złożyła... | Debata. Gość specjalny: Robert Biedroń W związku z Rokiem Mężczyzn w Teatrze Wielkim w Poznaniu mamy przyjemność zaprosić Państwa do... |









