21 maja 2012
Komentowanie nie jest możliwe

Kościół a homoseksualność, czyli msza za Darię

Napisane przez:

1159266 66324197 300x201 Kościół a homoseksualność, czyli msza za Darię

Kościół

Musiało minąć kilka dni zanim ochłonęłam z emocji, zarówno tych po śmierci, jak i tych z mszy, żebym czuła się gotowa do napisania tego tekstu. Wiele osób po przeczytaniu listu do księdza Andrzeja nie wiedziało o co chodzi i dlaczego został napisany. Pora wyjaśnić.

Daria „Jedyna” Chmielewska była znaną działaczką lesbijską: prowadziła portal Lesbijka​.net, organizowała lesbijskie imprezy w Warszawie, pokazała swoją twarz w akcji Kampanii Przeciw Homofobii: „Nienawiść boli; lesba, słyszę to codziennie”.

Zmarła 5 marca po długiej chorobie i walce z rakiem. Dla wielu z nas, jej znajomych i osób, z którymi aktywnie działała, to był szok.

Chciałyśmy ją pożegnać. Piszę chciałyśmy, bo chociaż oczywiście jest wśród nas trochę mężczyzn dotyczy to głównie kobiet i dziewczyn – w końcu dla nas Daria to wszystko robiła. Pożegnanie, w kraju takim jak Polska – bardzo Katolickim, tożsame jest z pogrzebem i mszą odprawianą w kościele. Dodatkowym argumentem było to, że Daria była wierząca i, z tego co wiem, praktykująca. Jak godziła swoją orientację i wiarę? Nie wiem. Ale czy to ma teraz znaczenie?

Niestety nie mogłyśmy iść na pogrzeb, ponieważ rodzina nie chciała udostępnić terminu ceremonii. Wiele osób uznało, że to przejaw homofobii, a rodzina wstydzi się orientacji Darii i jej znajomych. Nie chcę oceniać, ponieważ na początku tego tygodnia w gazecie pojawiło się podziękowanie dla znajomych od rodziców Darii.

Niezależnie od tego dlaczego – nie miałyśmy możliwości uczestniczyć w czymś, co w socjologii nazywa się rytuałem przejścia. Krótko mówiąc chciałyśmy się jakoś pożegnać z Darią, żeby móc spokojnie żyć dalej. Nie wiem kto wpadł na ten pomysł, ale została zamówiona msza na Gocławiu w Kościele ojca Pio, na piątek na 19.15. Na miejscu pojawiło się około 60 osób, głównie dziewczyn. Niesamowity widok.

Fragment biblijny opowiadał o celnikach, z którymi jadał Chrystus. Na pytanie dlaczego, przecież to grzesznicy, odpowiedział, że człowiek zdrowy nie potrzebuje lekarza. Obawiałam się kazania, ale rzeczywistość przerosła moją wyobraźnię.

Ksiądz ogłosił, że nie przyszłyśmy żegnać Darii, a dlatego, że Chrystus wzywa nas do nawrócenia z naszej grzesznej miłości. Że Daria przed śmiercią się rozliczyła ze swoimi grzechami i teraz jest z Bogiem, a więc my jeszcze mamy szansę na zmianę. Powiedział jeszcze więcej, ale przestałyśmy słuchać. Byłyśmy w szoku.

Najpierw patrzyłyśmy po sobie czy na pewno słyszymy to samo. Zaskoczone spojrzenia potwierdzały, że to nie jednostkowe doświadczenie. Zaczęły się szepty i komentarze. W końcu ktosia wstała i skierowała się w stronę drzwi. Kolejne z nas zaczęły wychodzić. Byłyśmy oburzone i zszokowane. Odprowadzał nas wzrok potępienia w oczach lokalnych parafian.

Te, które od dawna nie czują się związane z Kościołem wygrażały się, że ich noga w kościele już nie postanie. Te, które są wierzące były zasmucone i rozczarowane postawą księdza. Długo jeszcze stałyśmy pod budynkiem wymieniając się komentarzami. W tym czasie, przypuszczalnie ministranci, robili nam zdjęcia z okna parafii.

Zdecydowałyśmy się napisać list do księdza, bo uważamy, że nie można tego tak zostawić. Bo mamy dość udawania, że nic się nie dzieje.

Pojawiła się grupa osób, która uważa, że niepotrzebnie pchałyśmy się w paszczę lwa – przecież wiadomo co Kościół sądzi o homoseksualności. Tak. Sex jest zły, osoby są dobre. Aby zrozumieć lepiej tą sytuację podam przykład.

Wyobraźmy sobie, że w pewnej licealnej klasie zmarł na raka jeden z kolegów. Znajomi z klasy zamówili mszę pożegnalną. W ramach kazania ksiądz zaczyna pogadankę na temat seksu przedmałżeńskiego, bo przecież młodzież w tym wieku, że to pora. Przecież wiadomo co Kościół mówi o seksie bez prokreacji i małżeństwa. Po co młodzież się pchała do kościoła?

Właśnie. Po co się pchamy do Kościoła? Ludzie lubią wierzyć, potrzebują karmić czymś ducha. Taka natura ludzka, chociaż oczywiście nie dotyczy to wszystkich. Po co się pchamy tam, gdzie nas nie chcą? W Polsce istnieje wysoki poziom homofobii – czyli tu też nas nie chcą. Proponuję wszystkim, którzy uważają, że homofobii należy unikać emigrację. To już będzie ucieczka totalna.

Dlaczego to robię? Bo jestem Katoliczką. Bo modlę się codziennie. Bo czuję się wykluczona ze wspólnoty, mimo, że nie powinnam. Bo staram się walczyć z homofobią, niezrozumieniem i brakiem wiedzy.

Bo chciałabym, żeby na moim pogrzebie ksiądz mówił o mnie i o tym co robiłam, a nie tłumaczył moim znajomym, że mają żyć w czystości seksualnej.



O autorze

Monika admin Czaplicka
magistra socjologii Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, wyotowana przed całym światem od czerwca 2008; działa w Kampanii Przeciw Homofobii; koordynuje portal Homoseksualizm.org.pl; wspierała Fundację Równości jako członkini Zarządu; współorganizatorka EuroPride 2010; inicjatorka petycji do marszałka o uchwalenie ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich; znajomi mówią o niej, że wyrabia gejowsko-lesbijski plan pięcioletni w niecały tydzień; prywatnie odpręża się ze znajomymi, często wraca do Szekspira i rozkoszowania się muzyką Anny Marii Jopek




Zobacz również

List do Ks. Proboszcza Andrzeja Kuflikowskiego Wielebny Księże Proboszczu,w dniu 11 marca br. odprawiał Ksiądz mszę żałobną za zmarłą...
Anna Grodzka będzie na poznańskiej paradzie równości Dni Równości i Tolerancji, które potrwają od 14 do 19 listopada, będą w tym roku nawiązywać do...
Trening interpersonalny dla osób homoseksualnych i transseksualnych Trening interpersonalny dla osób homoseksualnych i transseksualnych Ośrodek Profilaktyki Uzależnień...
Trening interpersonalny dla osób homoseksualnych i transseksualnych Ośrodek Profilaktyki Uzależnień i Rehabilitacji Fundacji Etoh zaprasza do udziału w intensywnym treningu...
Komentowanie nie jest możliwe


 
 

 
2012.05.18 – 20. Warszawa — ”Wodne dzieci” pokaz filmu Kinoteka

2012.05.18 – 20. Warszawa — ”Wodne dzieci” pokaz filmu Kinoteka

Film jest bardzo kobiecy, porusza tematykę związaną z kobiecą płodnością – od menstruacji, menopauzy, po problem niemożności zajścia w ciążę, a także próby pogodzenia się ze stratą nienarodzonych jeszc...
Seksualnosc_Kobiet

 
 
Miłość Nie Wyklucza zmienia się na wiosnę

Miłość Nie Wyklucza zmienia się na wiosnę

Początki akcji Miłość Nie Wyklucza to kilkoro aktywistów i aktywistek którzy postanowili zorganizować akcję informacyjną dotyczącą związków partnerskich. Obecnie MNW tworzy zespół prawie dwudziestu osób, które...
różni autorzy

 
 
Lesbijki i adopcja? Czemu nie!

Lesbijki i adopcja? Czemu nie!

W niektórych krajach europejskich zalegalizowano już związki homoseksualne. W Polsce takie pary nadal nie mają żadnych praw. Na przykład nie mogą po sobie dziedziczyć. Przy zawieraniu umów, pary homoseksualne są trak...
Balala

 

 
Po prostu miłość!

Po prostu miłość!

Po prostu miłość to ogólnopolska kampania społeczna, której celem jest ukazanie, iż każdy człowiek ma równe prawa do miłości bez względu na to, czy jest gejem, lesbijką, osobą biseksualną, transpłciową i que...
Monika admin Czaplicka

 
 
Po prostu miłość

Po prostu miłość

Po prostu miłość to ogólnopolska kampania społeczna, której celem jest ukazanie, iż każdy człowiek ma równe prawa do miłości bez względu na to, czy jest gejem, lesbijką, osobą biseksualną, transpłciową i que...
różni autorzy

 




0 Comments


Comments are closed.



 
 

Queeronaty

 

Wersja mobilna

 
QR Code - scan to visit our mobile site

Fun z LGBTQ

 

Archiwum

 
YouSayToo Revenue Sharing Community