Co z tą nachalnością?
Większość z nas dała sobie wmówić homofobiczne frazesy o „obnoszeniu się ze swoją seksualnością”. 16 czerwca br. na łamach „Gazety Wyborczej” Janusz A. Majcherek pisał: „Kampanie typu „Niech nas zobaczą” budzą swoją nachalnością podejrzenia co do autentyczności tego, co deklaratywnie chcą chronić przed niechęcią otoczenia”. NACHALNOŚCIĄ?!
W ramach akcji „Niech nas zobaczą” pokazano na billboardach w kilku polskich miastach uśmiechnięte męskie i żeńskie homoseksualne pary (ubrane od stóp do głów i trzymające się za ręce). To jest nachalność? To czymże są pocałunki np. prezydenta z prezydentową rejestrowane przez kamery telewizyjne i pokazywane w głównym wydaniu wiadomości? Jest na to w ogóle określenie w polskim języku?
Postawę Majcherka i jemu (wielu) podobnych przewrotnie wyszydza napis na koszulce Dennisa Rodmana, biseksualnego gwiazdora koszykówki: „Nie mam nic przeciwko heterykom pod warunkiem, że publicznie udają gejów”.
Autor: Mariusz Kurc
Artykuł pochodzi z MultiKulti
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| Kto się obnosi? cz 4 Heteroseksualiści też ?się obnoszą? Tymczasem miliony polskich heteroseksualistów ?obnoszą się?... | Kto się obnosi? cz. 2 Z mężem w sklepie Geje/lesbijki albo pilnują się non-stop, by nie zrobić niczego, co mogłoby... | Kto się obnosi? cz 3 Odważna mniejszość w mniejszości Mikroskopijna mniejszość wśród polskich gejów i lesbijek... | Kto się obnosi? cz 5 Heteromaski Gdyby jeszcze geje/lesbijki ochoczo i masowo (jest nas w Polsce ok. 2 miliony osób!) te... |







