Panie Biedroń i drogi Panie Prezydencie ? wolność mi kradną! czyli o tym, że lesbijka ma się dopasować do lesbijskości światowej. W ramach ekspresji i wyładowania frustracji.
Przyzwoitość. Normy przyzwoitości, w które kazano mi się wrzucić są dla mnie nie do pojęcia. Całe bractwo rycersko-szlacheckie LGBTQ wydało osąd normatywności artykułów według kodeksu kultury i powszechnie rozumianej przyzwoitości. Abstrahując od wypowiedzi ludzi nieznających się na rzeczy, przewodniczący braci struktury społecznej zwanej przeze mnie Lesbogrodem, (14 kwietnia) poprosili mnie o przyzwoitość i kulturalność w wypowiedziach wypływających spod mojego pióra. Powody były różné, a to troska o foki z Kanady, a to zachowanie Twarzy i dbanie o dobro całego narodu. Słowem, dostosować mi się kazali. Ja nie będę walczyć z systemem, ponieważ uważam, że to bzdura. Z systemem wygrali ci, co się w nim zaaklimatyzowali w dany sposób. Oczywiście ogólnie przyzwoity.
Tu trzeba także wyrazić swoje chcenie i nie chcenie. Chęć aprobaty do przeinaczenia równoległych światów. Taki Matrix w konwencji homoseksualizmu. Można to nawet odczytać jako pewnego rodzaju przychylność inicjacji stosowanej w wyniku przemian kulturowych.
Możnaby także, jak Lepper porzucić motyki i gospodarkę, aby z rozmachem godnym superbohatera typu Atomówek, Pikaczu, lub postaci z Dragen bolla przejść na ławy sejmowe.
Z przytupem trzeba wejść. Ubrać białą koszulę, zarzucić marynarkę jak pan premier Donald Tusk i wyjść do ludzi. Z ludźmi i o ludziach.

Możnaby w ramach pomocy socjalnej wybudować Hotel Dobrej Ogłady, po czym jakiś kretyn, lub człowiek uzależniony od środków psychoaktywnych leczący się w placówce NFZ na ulicy Wojska Polskiego w Słupsku, mógłby? wpaść w stan niepoczytalności umysłowej i takiego bezładu, rozpusty egzystencjalnej, żeby zwyczajnie ów Hotel Dobrej Ogłady podpalić.
Ostatnio, w święta, mój dziadek pracujący niegdyś w prezydium, reprezentujący urząd czyli instytucję ? jak to mawia profesor Chodubski ? przytoczył mi opowieść z cyklu: PATOLOGIE SOCJALNE. Dziadek, naczelnik osiedla, Cyganów, Romów, Żydów i innych jeszcze narodowości, opowiadał mi jak takich podpalaczy się traktuje. To zajście, pełné nasycenia ?Czarni ? Huligans? i nienawiści, która nie wiadomo skąd się wzięła, natchnęła mnie do refleksji.
Ile szkody sobie sami musimy wyrządzić, żeby poczuć się dobrze?
Primo [to taka hurtownia artykułów papierniczych obok mojego technikum], My tu kulturalną Polskę będziemy budować! Na pewno bardziej wyuzdaną w moim mniemaniu. Popartą pieluchami tetrowymi, oraz zużytymi chusteczkami higienicznymi. A jak to mawia mój ojciec:?..w razie wojny nie budzić i przenieść w bezpieczne miejsce?.
Skąd zatem brać tą całą kulturowość jeśli nie od ludzi? W ciągu tygodnia słyszę od właścicielki naszego ukochanego portalu [ cóż za wazelina
] jakieś pięć słów, których wcześniej w życiu nie słyszałam. No bo od kogo? Skąd? Staram się nadrobić zaległości, a jeszcze dostaje po dupie. I w dupę. Mam być tym, kim jestem. Tego to nawet mój psychoterapeuta nie może zrozumieć. Ani drogi ku światłu wyznaczyć. Może w kościele? Nie, ludzie którzy tam chodzą sami nie wierzą w to, w co wierzyć powinni?.i to też z niewiedzy.
Gdyby tak zaszła potrzeba manifestacji, przeciw szeroko pojętym normom społecznym to ja się na to piszę. Mówiąc fachowo: zgadzam się na udział mojej skromnej osoby w tak szczytnym przedsięwzięciu.

Staram się nie zasnąć podczas układania odpowiedniej kombinacji słów dla towarzyszy z bractwa lesbijskiej wolności szlacheckiej. Ja mogę pisać tak dalej, pytanie brzmi: ?ile wy będziecie mieli ochotę to czytać?? Odechciało mi się. Do tej pory pisanie artykułów było dla mnie rzeczą niezwykle przyjemną. Ulubioną formą spędzania czasu. Tu jednak wchodzi w grę manipulacja tudzież oburzenie narodowe, prowadzące do braku polotu i sensu tej całej korporacji słowno-artykułowej. Mogłam pisać to, co chciałam, teraz muszę pisać to, co mi wypada. Wulgaryzm nie przystoi przecież kobiecie. Rozważam także moje odejście z branży państwa kulturalnych. To przestało mnie cieszyć po prostu.
Zapal teraz świeczkę drogi czytelniku, odpal papierosa, zapal kadzidełko, widzisz dym?
Tak właśnie wypala się chwilowa radość.
Wśród dużej ilości wydarzeń i tekstów wiele może Ci umknąć. Dzięki newsletterowi, dostaniesz na skrzynkę raz w tygodniu przegląd naszych ostatnich tekstów. Czytasz tylko to, co Cię interesuje, wtedy, kiedy masz na to ochotę. Za darmo, wygodnie i czytelnie.
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| List do Prezydenta Litwy w sprawie ustawy o ochronie nieletnich Warszawa, 22 czerwca 2009Szanowny Pan Valdas AdamkusPrezydent Republiki LitewskiejSzanowny... | Specjalnie dla kogoś Z cyklu : ?Masz dziewczynę? Pojebało Cię!? ? czyli leczmy się z homoseksualizmu?Dla mnie to śmieszne... | Impreza urodzinowa portalu KK Z okazji X rocznicy portalu Kobiety-kobietom.com, chciałybyśmy serdecznie zaprosić wszystkie Panie... | Wszystko podwójnie — intro Polasteria padła bez tchu na łóżko i pomyślała, że mimo wszystko swej orientacji seksualnej nienawidzi.... |









