Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie na Festiwal we Wrocławiu od 24 do 26 września. Więcej info tu.

Obcy czy inny?

Autor: Monika admin Czaplicka 8 maja 2010



kwiatki kolorowePowinniśmy odczarować świat. Przy pomocy magii słów i języka. O tym, dlaczego jest to tak ważne, żeby zmienić sposób postrzegania homoseksualizmu, spróbuję odpowiedzieć bez zagłębiania się w teorie socjologiczne.

Wielu socjologów, w tym antropolog profesor Ewa Nowicka, uważają, że dychotomia „swój – obcy” jest czymś pierwotnym dla człowieka. Co w praktyce to oznacza? Kiedy patrzysz na siebie widzisz pewne cechy charakterystyczne, potrafisz siebie opisać. Kiedy patrzysz na innych widzisz różnicę, prawda? Jesteś Ty i Twoje rzeczy, są pozostałe osoby i ich przedmioty. Są Twoi znajomi, rodzina, Twoja grupa i cała reszta -inne grupy, rodziny. Ten kontrast pozwala budować własną tożsamość przez porównanie i rozróżniane. Zaznaczamy granicę siebie i swojego świata. Ten podział pozwala też na zakorzenienie. Coś jest nasze, swojskie, przyjazne, znajdujemy swoje miejsce na ziemi.

zielona ziemiaAle co to wszystko ma wspólnego z tym jak odbierani są homoseksualiści przez społeczeństwo czy konkretne jednostki? Już tłumaczę. Kiedy byliśmy mali rodzice powtarzali, żebyśmy nie rozmawiali z nieznajomymi, a tym bardziej nie otwierali im drzwi. Obcy jest kimś, kogo nie znamy, kto jest tajemnicą, ale i zagrożeniem, przez co boimy się go i utrzymujemy od niego dystans. Może być on też gorszy -nie jest taki jak ja, więc jest gorszy (sposób poprawiania swojej samooceny). Aby być uczestnikiem grupy nie tylko trzeba siebie utożsamiać jako członka, ale zarówno być nim w oczach pozostałych.
W przypadku należenia do grupy homoseksualistów czy heteroseksualistów wszystko zależy do tego jak określamy swoją orientację seksualną. Będąc gejem czy lesbijką uważamy innych homoseksualistów za „swoich”. Pytanie czy uważamy heteroseksualistów za „obcych” i czy oni nas za takich uważają.

Ledwie kilkanaście procent Polaków przyznaje w sondażach, że zna jakiegoś homoseksualistę – z czego kilka procent to my sami. Czy powinniśmy się dziwić, że jesteśmy kimś nieznanym dla przeciętnego heteroseksualisty? Obraz, jaki utrwala się przez media to uczestnicy parady z Berlina: Parada w Amsterdamienapakowani faceci w skórach i piórach, zniewieściali panowie przypominający kobiety, panie o wyglądzie prawdziwego faceta w moro i mięśniami jak siłaczka. Czy można takiego obrazu się nie bać, jeśli się jest „normalnym” człowiekiem? Czy można się nie czuć niepewnie, kiedy wielu ludzi myli pedała z pedofilem? Czy można lubić kogoś, kto jest obcy, gorszy (bo robi jakieś bezeceństwa w łóżku), kto narusza porządek świata i natury?

Pora, więc odczarować świat. Czeka nas ciężka praca u podstaw. Najważniejsze jest edukowanie ludzi i zmiana sposobu postrzegania stereotypu homoseksualisty. W takim razie jak oswoić obcość? Wspomniana profesor Nowicka przytacza pojęcie „swojskiego obcego”. To obcy, który tak naprawdę przestał być już kimś dla nas nieznanym i wzbudzającym trwogę. Tak naprawdę już go znamy, ale nadal coś stoi na przeszkodzie, żeby uznać go za część własnego świata. Pewnie w wielu wypadkach ludziom będzie ciężko pogodzić się z tym, że mamy inną orientację seksualną, ale mimo wszystko mamy szansę stać się kimś zdecydowanie bliższym.

Aby zmienić podejście należy zmienić język. To właśnie słowa określają nasz świat. „Obcy” brzmi zupełnie inaczej niż „inny”, prawda? Inny wcale nie musi być gorszy, ponieważ inność nie wartościuje i nie nasuwa takich skojarzeń. Inny po prostu akcentuje różnice. Ale możemy znać innego, akceptować to, co nas różni. Tak właśnie powinno być w przypadku orientacji seksualnej. Homoseksualiści i heteroseksualiści różnią się między sobą, często nawet mniej niż nam się wydaje. Kinsey stworzył skalę, która jest pewnym kontinuum: od 0 czyli pełnego heteroseksualizmu do 7 ? pełnego homoseksualizmu. Odsetek osób, które znajdują się na brzegach skali to kilka procent. Oznacza to, że większość ludzi jest bardziej heteroseksualna niż homoseksualna lub bardziej homoseksualna niż heteroseksualna, choć również ma w sobie taki pierwiastek. Jesteśmy inni -po prostu. Tak jak różowy różni się od zielonego i niebieskiego, czy róże od stokrotek i niezapominajek.

RóżnorodnośćMożemy także rekategoryzować pojęcie homoseksualistów. Zamiast akcentować różnicę między nami a heteroseksualistami warto zaznaczać podobieństwa. A tych przecież jest dużo. Niezależnie czy zaznaczymy podejście biologiczne, że się fizycznie nie różnimy, psychologiczne, że jesteśmy tak samo zbudowani psychicznie, społeczne, że przecież współżyjemy w społeczeństwie etc. Homoseksualiści mogą być swojscy w wielu sytuacjach: jako nauczyciele, rodzeństwo, znajomi, pani ze sklepu czy sąsiedzi. Czy to takie ważne, co robią w domu w łóżku?

Odczarowywanie świata nie jest łatwe, ale możliwe. Nie sprawi, że będziemy akceptowani przez wszystkich i staniemy się równoprawnymi członkami społeczeństwa. Ale na pewno pomoże nam w budowaniu świadomości społecznej i oswajania (wcale nie) „obcych” heteroseksualistów.

Monika admin Czaplicka

studentka socjologii Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, wyotowana przed całym światem od czerwca 2008; działa w grupie Kampanii Przeciw Homofobii KPH Q(ueer) oraz koordynuje portal Homoseksualizm.org.pl, wspiera Fundację Równości jako członkini Zarządu; inicjatorka petycji do marszałka o uchwalenie ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich; znajomi mówią o niej, że wyrabia gejowsko-lesbijski plan pięcioletni w niecały tydzień; prywatnie odpręża się ze znajomymi w samochodzie, często wraca do Szekspira i rozkoszowania się muzyką Anny Marii Jopek

You might also like

Wolontariat Chcesz pomóc przy Queerowym maju? Wszystkich chętnych do pomocy i współpracy zapraszamy do zgłoszenia...
Wolontariusze poszukiwani Poszukujemy wolontariuszy/ek do pomocy przy organizacji „Safer Mobile Point”. Osoby chętne do pomocy,...
IDAHO w Bielsku Miło nam przedstawić program obchodów Międzynarodowego Dnia Walki z Homofobią w Bielsku-Białej. 17.05.2010....
Queer film: Rent – KPH Q zaprasza Zapraszamy na pokaz Queer filmu: Rent - 26 marca o 21.00 w Kampanii Przeciw Homofobii na Żelaznej 68...
Podziel się:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Add to favorites
  • MySpace
  • PDF
  • Twitter
  • StumbleUpon
  • Blip
  • Digg
  • Flaker
  • Grono
  • Pinger
  • Śledzik
  • Technorati

ad

kup

?>

Polecamy

Cytaty

Nonsensem jest nakaz związków heteroseksualnych, jeśli ktoś odnajduje szczęście w związkach z człowiekiem tej samej płci. W imię jakich wartości mielibyśmy zmuszać się do wyboru takiego związku erotycznego, który statystycznie częściej występuje? — Maria Szyszkowska

Ludzie LGBTQ

Carole Thate
Profesjonalna zawodniczka w hokeju ziemnym z Holandii. Zagrała w 138 międzynarodowych meczach. Ma na koncie brązowy medal w Atlancie oraz Sydney. Przeszła na sportową emeryturę, ale obecnie zarządza fundacją. Związana z Alyson Annan (również zawodniczka w hokeju ziemnym), ma z nią 2 synów: Sama i Coopera.
More in Czaplicka w 300 znakach,Socjologia (9 of 10 articles)

Switch to our mobile site