Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie na Festiwal we Wrocławiu od 24 do 26 września. Więcej info tu.

Od zawsze ciągnło mnie do dziewczyn

Autor: różni autorzy 4 kwietnia 2010



Hmm… Od zawsze ciągnęło mnie do dziewczyn. Taki impuls. Nawet mając te kilka lat i oglądając np. różnego rodzaju filmy, tu podam przykład westernów, utożsamiałam się z tym dobrym zbójem szaleńczo zakochanym w pięknej damie… podczas gdy moje koleżanki zawsze utożsamiały się z ową piękną damą.

Mając te 13-14 lat brak zainteresowania chłopcami raczej mnie nie martwił. Później owszem. koleżanki się zakochiwały w chłopcach z klasy miały za sobą pierwsze randki pocałunki spacerki za rączkę z kolegą. Wtedy uderzyło mnie, że tak naprawdę mężczyźni mnie kompletnie nie interesują.

Mając 16-17 lat próbowałam był z facetem. Mój „związek” z nim trwał ponad rok. Im dłużej to trwało tym bardziej czułam się okropnie wodząc zakochanego za nos sama nic do niego nie czując poza przyjaźnią. Z trudem to zakończyłam polały się łzy (nie moje). Ponad dwa lata temu poznałam pewną kobietę. Podejrzewałam już wtedy, że jestem lesbijką ale nie wierzyłam w to, nie chciałam wierzyć. Ona pomogła mi to odkryć w sobie. Zrozumiałam, że nie ma dla mnie nic piękniejszego niż uczucie do kobiety… Zrozumiałam tę stronę mnie której chciałam zaprzeczać. Kontakt z nią urwał mi się bardzo szybko, ale wiedziałam już wtedy, kim jestem. Nie chciałam temu zaprzeczać.

Teraz jestem ze wspaniałą kobietą i jesteśmy razem bardzo szczęśliwe. Nie wyobrażam sobie już życia bez niej, bez mojej miłości do niej i odwzajemnienia przez nią tego uczucia. Jako pierwszej osobie przyznałam się mojemu najlepszemu przyjacielowi. Historia o tyle nieprawdopodobna, że on jest gejem… w ciągu jednej rozmowy oboje zrobiliśmy pierwszy coming out nawzajem. Teraz on jest również w szczęśliwym związku z facetem i wspieramy się oboje chociaż po przyznaniu się sobie byliśmy oboje w pewnego rodzaju szoku. Ja się nie spodziewałam po nim takich skłonności, a on po mnie. Później postanowiłam powiedzieć mojej przyjaciółce. Bałam się jak cholera, nie mogłam wydusić z siebie słowa aż w końcu powiedziałam prosto z mostu… był szok i łzy. Dałam jej trochę czasu i po bodajże dwóch dniach „układania sobie w głowie” oznajmiła mi że cieszy się moim szczęściem i akceptuje je w pełni teraz po poznaniu mojej żony polubiła ją i zupełnie normalnie traktuje nasze uściski czy pocałunki w jej obecności.

Trzecią osobą był mój kolega. Okazało się że się domyślał i ucieszył się bardzo że mu to powiedziałam, że mu ufam. Przyjął to jak najbardziej pozytywnie i bardzo chce poznał moją dziewczynę. Teraz intensywnie myślę jak rozegrać sprawę z mamą… chcę jej o tym powiedzieć. ale boję się jej reakcji. poza tym nie wiem w jaki sposób miałabym jej to delikatnie przekazać. ale wszystko przede mną i wiem że niedługo to zrobię. nie chcę dłużej żyć w kłamstwie. Mam nadzieję że zrozumie… a jeżeli nie to trudno ale chcę żeby wiedziała prawdę. Nie zmienię sięjestem lesbijką i chcę móc otwarcie się do tego przyznawać to nie jest coś czego można by się wstydzić bo na pierwszym miejscu jestem człowiekiem takim jak każdy inny.

różni autorzy

artykuły różnych autorów

You might also like

Coś przyjemnego, czyli kilka słów o seksie (dla dziewczyn i chłopaków) Coś przyjemnego, czyli kilka słów o seksie (mężczyźni) Stowarzyszenie Lambda Kraków w ramach...
Queerowy maj – warsztaty Zapraszamy do zapoznania się z programem wydarzeń i warsztatów organizowanych w ramach Festiwalu Queerowy...
Queerowy Maj 2010 już wkrótce! Miło nam poinformować, że tegoroczny festiwal LGBTQ Queerowy Maj potrwa aż 21 dni i odbędzie się...
Wiedziałam to od zawsze… Wiedziałam to od zawsze... jeszcze jak byłam w wieku 4-5 lat to wiedziałam że faceci to nie to. Długo...
Podziel się:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Add to favorites
  • MySpace
  • PDF
  • Twitter
  • StumbleUpon
  • Blip
  • Digg
  • Flaker
  • Grono
  • Pinger
  • Śledzik
  • Technorati

ad

kup

?>

Polecamy

Cytaty

W starożytności homoseksualizm był kultywowany. — Maria Szyszkowska

Ludzie LGBTQ

Marlena Dietrich (1901-1992) - aktorka, piosenkarka W latach 20. była stałą bywalczynią berlińskich klubów gej/les. Podrywała i mężczyzn i kobiety. Często prowokacyjnie wpinała w suknię bukiecik fiołków - lesbijski symbol.
Po przybyciu do USA, zaskoczona amerykańską pruderią, biseksualna gwiazda wygłosiła swą słynną sentencję: "W Europie nie ma znaczenia, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą. Kochamy się z każdym, kto nam się spodoba".
Do klasyki kina LGBT przeszła scena, w której Marlena - ubrana we frak kabaretowa piosenkarka Amy Jolly - sprzedaje całusa pewnej pięknej damie, a kwiatki rzuca w stronę zniewalającego Gary'ego Coopera.
More in 1 krok: faza niepokoju,2 krok: faza testowania,3 krok: faza akceptacji,4 krok: integracja tożsamości,Coming out,Wiedza (5 of 5 articles)

Switch to our mobile site