Virginia Woolf to na pewno jedna z czołowych pisarek modernizmu oraz znaczącą postacią ruchu feministycznego. Wiadomo również, że była najprawdopodobniej zainteresowana kobietami, ponieważ przez wiele lat była kochanką Vity Sackville-West. Niewiele osób jednak wie, że ma również duży wkład w kwestie transpłciowe.
Orlando – biografia, powstała w 1928 roku. Film z Tildą Swinton powstał w 1992. Niewiele osób wie, że jest to nowela oparta częściowo na życiu kochanki Woolf. Stanowi jedną z najlżejszych książek autorki.
Orlando (w filmie grany przez Tildę) to piękny młodzieniec urodzony w czasach Elżbiety I (rok 1600). Za namową królowej postanawia nigdy się nie zestarzeć. Choć ma już narzeczoną zakochuje się w Sashy – córce ambasadora Rosji. Scena wielkich emocji miłosnych na tle Wielkiej Zimy jest najbardziej rozpowszechnionym fragmentem. Badacze podnoszą, że ma symbolizować romans Vity z Violet Trefusis (panie miały romans od czasów szkolnych do lat ’20 XX wieku, kiedy to rozpoczął się romans Vity z Virginią).
Sasha porzuca Orlanda – ten nie potrafiąc sobie poradzić z samotnością kieruje swoje myśli i serce w poezję (1650). Postanawia zostać mecenasem pewnego poety licząc, że pomoże mu on w pisaniu wierszy. Okazuje się jednak, że przygarnięty wierszokleta korzysta z pieniędzy i pisze prześmiewczy poemat o swoim patronie. To doprowadza Orlanda do decyzji o wyjeździe. Zostaje ambasadorem Jego królewskiej mości Karola II w Konstantynopolu (1700). Pełni tam swoje obowiązki sumiennie do czasu, kiedy miasto zostaje zaatakowane…
Do tego momentu zarówno książka, jak i film są zgodne. Od tej chwili jednak wydarzenia trochę się zmieniają. Nie zdradzając wiele szczegółów powiem, że w noweli Orlando bierze ślub oraz wydaje swój wiersz, ponieważ okazuje się, że poeta, którego wzięła pod opiekę jest, tak samo jak on, nieśmiertelny. Tych scen w filmie nie ma, natomiast pojawia się wątek od początku I wojny światowej, której w książce nie ma.
Jako książka jest to na pewno istotny element studiów kobiecych i gender studies. Jako film, jest to kawałek dobrego kina ze świetną aktorką, która równie dobrze odnajduje się w roli mężczyzny, co kobiety. Choć z dzisiejszej perspektywy film może wydawać się trochę archaiczny, warto zobaczyć go i przejść tą drogę wraz z Orlandem. Czasem sama droga jest wartością – nie cel naszej podróży.
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| ORLANDO Pułapka? SEN spektakl Projekt ORLANDO & Damski TANDEM Twórczy & Klub WINDA zapraszają naOrlando. Pułapka? SEN na... | Godziny Jeśli ktoś jeszcze nie widział tego filmu - zdecydowanie polecam nadrobić ten brak! Świetna... | Orlando – spektakl na motywach powieści Virginii Woolf Projekt ORLANDO & Damski TANDEM Twórczy & Klub WINDA zapraszają na Orlando. Pułapka? SEN na... | Godziny (The Hours) Trzy silne kobiety, trzy historie, trzy różne okresy historyczne. Oskar dla Nicole Kidman za pierwszoplanową... |







