tęcza

Akt I: Quo Vadis Fundacjo?
Przez 5 lat organizatorem Parady Równości w Warszawie była Fundacja Równości. Po EuroPride, w 2010 roku, sytuacja zmieniła się. Dlaczego i na jaką?
Wszystko zaczęło się od złożenia do urzędu patentowego pisma, przez Szymona Niemca, który postanowił opatentować nazwę Parada Równości. Pytany, tłumaczył, że zdarzało się, że Młodzież Wszechpolska próbowała zawłaszczyć tą nazwę dla swoich wydarzeń, więc próbuje temu przeciwdziałać.
Prolog: Historia parady w 3 słowach, czyli Niemiec, torebki i mgła dziejowa
To odsyła nas do historii parad. Chociaż to wydarzenia ostatniej dekady są pokryte wieloma mitami i niejasnościami. Wiadomo, że po próbach organizowania parady w 2001 roku i później, w 2004 roku, trzy duże organizacje LGBT: Kampania Przeciw Homofobii, Lambda Warszawa oraz ILGCN (Międzynarodowe stowarzyszenie gejów i lesbijek na rzecz kultury) zdecydowały się stworzyć organizację odpowiedzialną za organizowanie parady. Tak powstała Fundacja. Założeniem było, że składać się będzie z zarządu, w którym będą zasiadały osoby z tych organizacji oraz Rady, do której każda z założycielskich organizacji również wytypuje po dwie osoby. Aby stać się organizacją założycielską należało zapłacić składkę, zgłosić osoby i uczestniczyć w kwestiach biurokratycznych.
Teraz zaczynają się nieścisłości, które skutkują najbardziej znaną wojną torebkową. Jedni uważają, że ILGCN nie zapłaciła składki, inni, że zapłacili, ale zostali wyrzuceni poprzez niewpisanie ich w dokumenty, jeszcze inni, że sami zrezygnowali. Tak czy siak ówczesnym szefem ILGCN był Szymon Niemiec, który uważa, że jest pomysłodawcą idei parady w Warszawie. Dlatego też złożył pismo do urzędu patentowego. Nadmienię, że Szymon Niemiec widnieje jako członek Fundacji Równości w KRS.
Akt II: Pojawia się SKPR ze swoją torebką (a nawet 3.)
Niezależnie od tego co Niemiec (prezes ILGCN, założyciel Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego) robił przez ostatnich parę lat, postanowił w tym roku zaangażować się w organizowanie parady. Stworzył Społeczny Komitet Parada Równości 2011, którego pozostałymi dwoma ojcami-założycielami byli Jacek Adler (redaktor naczelny portalu gaylife.pl, we wrześniu 2007 wraz z Szymonem Niemcem złożył do IPN wniosek o ściganie gen. Czesława Kiszczaka za wydanie rozkazu rozpoczęcia „Akcji Hiacynt”) oraz Łukasz Pałucki (związany z organizacją parady w 2005 i 2006 roku, ambasador ILGCN dla Polski, współtworzył Zielonych, jeden z redaktorów portalu gaylife.pl, gejowo.pl, aktywista KPH, Lambdy i Fundacji Równości, członek SDLP, kandydat do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku). Od tego czasu do SKPR dołączyły kolejne osoby (informacje dostępne na stronie parady).
Pisząc nie mogę nie nadmienić, że osoby głównych organizatorów są odbierane przez środowisko kontrowersyjnie (wystarczy wygooglać jakieś artykuły na portalach branżowych). Choć, jak się okazało, to dopiero początek szerszej dyskusji.
Akt III: Parada dla wszystkich, a nawet więcej
Pierwszą elektryzującą informacją było zaproszenie na paradę członków Młodzieży Wszechpolskiej, pod warunkiem, że nie będą głosić homofobicznych haseł. Z doniesień medialnych wynika, że ugrupowanie z tego nie skorzysta.
Zwolennicy tego pomysłu tłumaczyli, że parada otwarta jest na wszystkich, niezależnie od poglądów politycznych. Przeciwnicy uważają, że było to posunięcie zagrażające ich bezpieczeństwu, a także pokazujące, że organizatorzy szukają kontrowersji.
Możemy się jednak spodziewać, że przeciwnicy zostaną na swoim miejscu – po drugiej stronie kordonu policyjnego.
Akt IV: Slogan, czyli komunikacja to trudna sprawa
SKPR stara się być bardzo otwarty na wszystkie pomysły i idee. Dlatego też hasło tegorocznej parady zostało wybrane na drodze konkursu. Początkowo zbierano wszystkie propozycje, z których Komitet wybrał 5: „Chodź z nami po nierównościach”, „Misja, Miłość, Muzyka”, „Równe obowiązki – równe prawa”, „Równość to nie przywilej” i „Wszyscy chcą kochać”. Dla autora czekała nagroda pieniężna. Głosować można było na stronie parady. Wygrał ostatni slogan.
Zwolennicy uważali, że jest to otwarcie na wszystkich, a także demokratyczny sposób wyboru. Przeciwnicy krytykowali brak pomysłu organizatorów na ideę parady oraz nieodpowiednie przekazy haseł. Dla przykładu „Chodź z nami po nierównościach” traktowano jako żart, który bardziej pasuje do Młodzieży Wszechpolskiej, która chętnie rozdeptałaby nas glanami i zrównała z dziurami w drodze niż do hasła parady.
Akt V: Węgrzyn i oliwa do ognia
Kolejną cegiełką dla zwolenników i przeciwników organizatorów parady była sytuacja z posłem Węgrzynem. Poseł Platformy powiedział, że chętnie pooglądałby sobie całujące się lesbijki. SKPR uznał, że to świetna okazja, żeby zaprosić posła do spłacenia długu wobec środowiska przez zaangażowanie się w organizację parady. Dla zwolenników to kolejny dowód na otwarcie się parady na inne grupy, dla przeciwników to kolejne zagranie medialne, które przynosi więcej szkody niż pożytku.
Akt VI: MSZ nie chce współpracować (nie wiadomo dlaczego)
Mimo zaangażowania partii Palikota, SLD, Legierskiego i Forum Młodych Socjalistów – a więc szerokiej gamy podmiotów politycznych – PO i podległe jej ministerstwa współpracować nie chcą. SKPR ogłosił, że udało się im osiągnąć porozumienie z odpowiednimi urzędami i chętne osoby, które planują przyjechać na paradę ze wschodu nie musiałyby płacić za wizę. Przez długi czas nawet przeciwnicy uważali ten aspekt za największy sukces organizatorów. Niestety okazało się, za sprawą Gazety, że nie jest to prawda.
„(…) dyrektor Paulina Kapuścińska z departamentu konsularnego. – Patrzę na to pismo i nijak nie mogę się w nim doczytać zapowiedzi zniesienia opłat wizowych – mówi „Gazecie”. MSZ informuje, że w piśmie są informacje kiedy i w jakich warunkach można otrzymać wizę, a zdanie o indywidualnym traktowaniu każdej osoby w oparciu o przepisy wizowe UE nie oznacza zwolnienia z opłat. Zdaniem Kapuścińskiej to standardowe pismo departamentu, w którym znajduje się informacja, jakie przepisy obowiązują.”
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| IDAHO w Warszawie 2010 Organizatorem wydarzenia była Kampania Przeciw Homofobii Grupa Młodzieżowa (przy wsparciu KPH Q... | Co po kaczyzmie? Perspektywy rozwoju ruchu LGBT w Polsce (2) Quo vadis Parado? Parady Równości stanowią wizytówkę ruchu lesbijsko-gejowskiego. Żadne inne... | Coming out day 2009 11 października obchodzimy międzynarodowy, choć lepiej znany przede wszystkim w USA, Coming Out Day.... | Kto się obnosi? cz 3 Odważna mniejszość w mniejszości Mikroskopijna mniejszość wśród polskich gejów i lesbijek... |






