To, co lubimy najbardziej: SEX, Hajs i Lans !? wyuzdane, seksowne, wylansowane piękności prosto z SHOW TIME.

Czym jest ?The L Word?? ? od tego chyba powinnam zacząć, chociaż wielu paniom nie muszę przedstawiać treści ogólnie znanej w naszej branży.
Wikipedia opowiada nam tak:
Amerykański serial telewizyjny produkowany przez telewizję Showtime. Przedstawia życie grupy lesbijek i biseksualnych kobiet oraz ich przyjaciół, rodziny i kochanków w West Hollywood znajdującym się w aglomeracji Los Angeles. Serial został stworzony i jest produkowany przez Ilene Chaiken. Jest realizowany w Coast Mountain Films Studios w Vancouver. Pierwszy odcinek został wyemitowany w USA 18 stycznia 2004. Powstało sześć sezonów serialu Ostatni, 8 odcinek sezonu 6 został wyemitowany 8 marca 2009 roku.
Nasz słupski branżowy Majonez [pozdrawiam] na pytanie czy oglądasz The L Word odpowiedział ?Gdzie i o której??
Niestety, film z tego co mi wiadomo, można obejrzeć albo na youtube albo ściągnąć z sieci.
Przejdziemy teraz do Sexu ? czyli tego, co lesbijki lubią najbardziej ? poza tymi wszystkimi farmazonami o szczęśliwej miłości i poszukiwaniach tej jedynej. Istnieje SEX przez wielkie S przez wielkie E przez wielkie X!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W każdym odcinku, w każdym sezonie słowo na S nasycone wyuzdaniem pada kilkanaście razy
Ja lubię go sobie puszczać w nocy, odpalić papierosa i ahhh [ aham ;d no ,ale ja miałam o filmie pisać
]
Co jest najważniejsze w tym serialu? Według mnie WYGLĄD AKTOREK I ŻYCIOWA FABUŁA.

Która z nas przyprowadzając dziewczynę do domu, nie musiała udawać? ? idioci ;d wyoutowani w sposób serialowy. ?Mamo tato jestem Lesbą!? ? owacje.
Lub która z nas nie uwikłała się w chory związek, który chcąc nie chcąc był niby to zajęty, niby to wolny? Która z nas nie ma czasem problemów z kobietami? Albo która z nas nie miała trudnej sytuacji życiowej? Oczywiście wszystkie piękne panie w The L Word także!
Najbardziej uwielbiam wątki przesycone lub owiane sexsem. Dlaczego? Bo to pierwszy serial, w którym reżyserzy odważyli się pokazać prawdziwe życie branżowe!
Wymienianie się jest fajne, a mit o znalezieniu tej jedynej trwa, upada, trwa, upada, tak jak Jezus Chrystus, co każdego roku rodzi się i umiera na krzyżu. Co pokazuje serial? Że nie jesteśmy stałe w uczuciach, że zawsze coś się zepsuje, i trzeba naszą ukochaną ?Wymienić na lepszy model? jak to śpiewa Kasia Klich.
Serial, jak przeczytałam na portalu Onet.pl zawiera :??Mnóstwo w każdym odcinku pikantnych rozmów, ale mimo to serial wcale nie rozpala zmysłów [oj rozpala!!!] , no może poza momentami całkiem smakowitych scen miłosnych [to lubię najbardziej
]. Niestety, zaraz po nich uczucie lekkiego podekscytowania znika równie szybko, jak się pojawiło.[ to jest chyba jedyna wada tego serialu, podniecą człowieka i bach zmiana wątku?.] “The L Word” nie ma bowiem zbyt wiele wspólnego z serialami, które w ostatnich latach robią furorę [ alternatywność i sztuka przede wszystkim! A jak !], zaskakując widza świetnym aktorstwem, niezwykłym klimatem, a przede wszystkim nietuzinkowymi zw

rotami akcji. Jest przewidywalny aż do bólu [ chyba tylko dla krytyków i miłośników?seriali tasiemco podobnych ;d ], a jeśli chodzi o dialogi, czy sposób budowania napięcia, scenarzyści zrobili raczej krok wstecz,[ raczej na przód ] w stronę “Dynastii”, “Mody na sukces”, czy “Santa Barbara”…?
Przejdźmy powoli w stronę aktorek. Seksowne, piękne, [ i czemu takie kobiety nie wygrywają konkursów piękności? ? nie wiem, ale to boli?] BOGATE, waleczne, uparte, niezdecydowane, ambitne, stylowe kobiety. Służą TWARZĄ I BUDUJĄ TWARZ TEGO SERIALU
U nas w branży w Słupsku cenimy te same przymioty, co piękne panie z the L Word ? Sex ! Hajs ! i Lans! ? a lans przede wszystkim ! [ pozdrawiam koleżanki
].
Na portalu Inna Strona ? serial ma wiele zwolenniczek. Jest to jedyny najbardziej rozchwytywany i uwielbiany serial w branży.
A co lubią w nich POLKI? Sprawdźcie sami, oto opinie użytkowniczek InnejStrony :
1. ?mmm Helena… jest piękna i ten jej cudowny angielski akcent
Lubię ją bo ma fajny tyłek.?
2. ?Tina. apetyczna, seksowna i zdecydowanie najmniej porąbana ze wszystkich bohaterek. blondi seksi ciacho.?
3. ?Bette.- Wykształcona, ambitna, piękna, kobieca…?
4. ?Alice to przekomiczna i prze pozytywna postać jak dla mnie
uwielbiam ją!!!?
5. ?3/4 kobiet oglądających serial podnieca się Shane. Ja tez należę do tych 3/4 ale chyba nie Ona mnie zachwyciła tylko Jej styl bycia. Ubierania, mówienia itd. Bo jak można się zachwycać osobowością powiedzmy to wprost takiej suki, która bawi się ludźmi. Mimo wszystko Jej urok osobisty przebija te niedoskonałości i tak Ja cholernie lubię. No i oczywiście nie wolno zapomnieć o Katherine Moennig bo to Ona Shane wykreowała i wyszło Jej to genialnie. Brawa dla tej Pani:)?
6. ?.. Carmen, Carmen, Carmen, Carmen, Carmen, no ewentualnie Carmen na miejscu Shane to bym się ze szczęścia osikała!?
7. ? Jenny lubię najbardziej, bo nie wiem czemu przypomina mi mnie samą??
8. ?..Dana– Za sport i wystrzałowość, Papi– za to coś!…?
9. ?..Zdecydowanie TiBette!?

10. ??TASHA. jak dla mnie jest super. dlatego, że: ma ogromny dystans. Jest opanowana, odpowiedzialna, dojrzała emocjonalnie, a przy tym delikatna i wrażliwa. To typ człowieka, przy którym po prostu czujesz się bezpieczna, nawet na rozpędzonym motorze-) ma w sobie wszystko co podoba mi się w kobiecie. Jest najprzystojniejszą laską jaką widziałam w życiu. a do tego ten głos, że nie wspomnę o oczach, uśmiechu i temperamencie, ach no i ta figura… porywa mnie w 100% . Nie jestem fanem wojska, militariów, etc… ale jak ją zobaczę w niektórych ot co pasuje mi nawet styl militarny. Szaleję na jej widok, achh… I właśnie, zauważyłam, że specjalnie nie zwróciła tu czyjejś uwagi. Ciekawe dlaczego??…Jest HOT jak diabli??
11. ?Cudowna była Marina??
12. ?Kit– ciepła i mądra, ktoś powyżej juz ją posumował?
13. ?Dana – ta to ma uśmiech! jak ta emotka :] te kąciki ust zagięte pod kontem 90 stopni
Dana i Alice to była kopalnia fantastycznych tekstów i przezabawnych sytuacji. Początki ich związku, kiedy tak bardzo chciały być “tylko” przyjaciółkami były boskie!?
Cóż?opinie wszystkich pań mówią i świadczą same za siebie
Zanudził mnie ten artykuł strasznie, mam nadzieję, że WAS nie. Pozdrawiam moich czytelników i do następnego papierosa i kieliszka szampana przy nocnej sadze The L Worda? ![]()
Wśród dużej ilości wydarzeń i tekstów wiele może Ci umknąć. Dzięki newsletterowi, dostaniesz na skrzynkę raz w tygodniu przegląd naszych ostatnich tekstów. Czytasz tylko to, co Cię interesuje, wtedy, kiedy masz na to ochotę. Za darmo, wygodnie i czytelnie.
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| Gdy zgaśnie namiętność (after sex) Bohaterowie filmu, osiem par, zaraz po stosunku seksualnym wczuwa się w egzystencjonalne rozkminy: o... | Drag Queen Charlotte Show Zapraszamy na Drag Queen Charlotte Show !Serdecznie Zapraszam na Kabaretowe Show razem z Charlotte... | Same sex dance Klub ELTON w Sopocie oraz Fundacja PISARZE dla POKOJU zapraszają serdecznie na warsztaty tańca towarzyskiego... | Wibrator Drogie Panie! Zacznijmy od tego, że wibrator to nie namiastka mężczyzny! Mężczyzna w łóżku daje... |









