Mój syn jest transpłciowy, albo bardziej „transseksualny”. Niezależnie… jest mężczyzną. (uwaga: piszę o nim jako on również w przeszłości, ponieważ uważam, że tak będzie lepiej). Mój syn jest FAAB (female assigned at birth): płeć żeńska przydzielona po porodzie. Spędził pierwszych 19 lat identyfikując się jako kobieta. Naturalnie mamy dużo wspomnień z tego okresu. Mój syn zgadza się, że to wszystko jest częścią jego życia i nic już z tamtego czasu go nie martwi; nie muszę niczego ukrywać. Oczywiście staramy się nie pokazywać jego kobiecości z przeszłości.
To oczywiście coś więcej. Urodziłam go i wychowałam w duchu jego płci biologicznej. Wybrałam żeńskie imię. Wykonaliśmy dobrą robotę wychowując go w androgynicznej manierze, próbując trzymać go z daleka od wpisywania się w gender, ale to tylko tyle, co możemy zrobić. Dostawał sukienki i zmuszaliśmy go do robienia sobie w nich zdjęć dla rodziny. Dostawał sukienki i niewygodne buty na śluby. Mówiliśmy mu, że musi coś zrobić z włosami i nie, NIE może zrobić sobie fryzury na Anakina Skywalkera! Kupowaliśmy mu rycerzy a nie księżniczki i miał być Harrym Potterem zamiast Hermioną na Halloween, ale świat czekał na niego, generalnie, aż dorośnie i wchłonie feminizm.
Jako 14latek wyoutował się jako lesbijka. Oh, OK, DLATEGO nie „wyrósł” na sfeminizowaną osobę, był lesbijką! TERAZ mógł mieć krótką fryzurę i ubierać się po męsku ponieważ był butchem. Poza tym, że mój syn miał wiele, ale nie „butch”. To nie pasowało – ale byliśmy zaślepieni i nie widzieliśmy możliwości, że jest transem*. Nawet po tym jak jako dziecko napisał książkę gdzie głównym bohaterem był FTM (female to male; kobieta na mężczyznę). Hę? W końcu zapytałam kiedyś czy czuje się trans. Czy czuje, że powinien być chłopakiem. Odpowiedział nie, czuł się dobrze z tym kim jest. Pamiętam moją odpowiedź: „TAK bardzo się cieszę, dlatego, że sprawiło by mi to przykrość, że jesteś nieszczęśliwy ze swoim ciałem i genderem”.
Przewijam.
To było ponad rok temu, kiedy powiedział nam, że jest transpłciowy. Przez pierwsze miesiące czy coś takiego skakał między genderqueer do transa, ale NIE do kobiety… kiedy miał czas wszystko poukładać, wiedział. Był mężczyzną. I to miało sens. Nawet terapeuta, którego widywaliśmy jako rodzina, powiedział, że coś było nie tak w jego byciu lesbijką – ale trans pasuje. Zgadzam się, pasuje.
Ludzie pytali mnie jak sobie z tym dałam radę. Jak to musiało być straszne. Jak jestem zdewastowana, jakbym straciła córkę? Czy płakałam? Kiedy odpowiadam, że czuję się z tym dobrze i jedyne czym się martwię, to prawidłowa opieka i potrzeba pomocy mu w jego korekcji – ludzie oskarżają nie o brak szczerości – albo z nimi albo z samą sobą. Jesteś w zaprzeczeniu, mówią. Minął rok, a ja nadal czuję to samo. Nie straciłam niczego. Mam mojego syna przy sobie.
Jest coś, co sprawia, że jestem smutna. Coś co mnie sprowadza do początkowego punktu – spakowane wspomnienia jego dzieciństwa. Kiedy patrzę na nie czuję winę. Czuję jakbym go oszukiwała zabierając mu chłopięce dzieciństwo. Dlaczego nie znałam własnego dziecka? Dlaczego nie pozwoliłam mu się obciąć na Anakina? Cały czas mówił mi, że jest chłopcem, długo przed tym zanim miał słowa w swojej głowie na siebie, ale ja go nie słyszałam.
Zawsze będę pamiętać rzeczy z jego dzieciństwa, ale nie lubię spędzać dużo czasu na wspominanie, ponieważ niektóre wydają się dziwne (ale nadal lubię patrzeć na jego zdjęcia). Ale imię, które mu nadaliśmy, scementowało wszystko. Nie chciał tego imienia; zostało mu wmuszone. Mówi o poztywach bycia mężczyną wychowanym jako kobieta. Wie jakie kobiety są, trochę rozumie ich język o to sprawia, że jest lepszym mężczyzną. Wierzę mu i się zgadzam.
To moja historia. Jedyną negatwną emocją jaką czuję w związku z jego korekcją płci to wina. Mogłam sprawić, że jego życie byłoby łatwiejsze, ale tego nie zrobiłam.
Ciekawe? Codziennie publikujemy nowe!
Zapisz się do naszego kanału RSS – dzięki temu nie ominiesz żadnego tekstu!
Zobacz również
| Sytuacja osób homoseksualnych w Polsce – problemy prawne i społeczne Przemoc fizycznaZ danych Kampanii Przeciw Homofobii i Lambdy wynika, że 17,6 proc. pytanych,... | Z miłości do moich dzieci Jestem heteroseksualną matką trójki dzieci.Mam trzynastoletniego syna (hetero), który gra na... | Kobiety, mężczyźni i… inni (1) Rozmowa z Mileną, pierwszą ujawnioną w Polsce osobą interseksualną. 17 października na DVD wychodzi obraz... | Dancing Queer w Lochach!!! Zapraszamy razem z KPH Zielona Góra na imprezę Dancin Queer 9 listopada od godziny 20:00 w Pubie w... |







